Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Armando Linga

Wchodzi nadęty
Po brylantynie
Ma suche pięty
Sądząc po minie

I uzbrojony
Po pachy...ubaw
Nieźle skrojony
I tył jak paw

Dzwonią dzwony na jego karku
I pieją kury, gdzieś w jego spodniach
Dziś będziesz jego w przydrożnym parku
Bo w domu, przy mamie to lekki obciach

autor

jurgen

Dodano: 2008-06-15 22:15:58
Ten wiersz przeczytano 308 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »