Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

BALLADA O BŁĘDNYM KOLE

...bez dedykacji......i tak prezes powie, że nie mam racji...

Opieprzył prezes raz kierownika
Kierownik mistrza, mistrz robotnika
Robotnik nie miał się na kim wyżyć
Więc kopnął pieska, by sobie ulżyć

Wracawszy do dom, prezes-niecnota
Z rautu…wieczorem….bardzo wesoło
Ugryzł go piesek goniący kota
I tak zamknęło się błędne koło

Morał jest z tego – prezesie drogi ;
Nie krzycz na ludzi bez darma racji
Gdy chcesz mieć nie pogryzione nogi
Wracając do dom z miłej kolacji

...na koniec wszystkich przestrzegam oto;...........nie każdy prezes ma takie motto...

autor

yamCito

Dodano: 2006-06-06 11:04:38
Ten wiersz przeczytano 799 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Praca
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »