Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Jak żona Lota...

pełnymi szczęścia oczami spojrzałam w Twoje
i skamieniałam
w środku
na zewnątrz uwodziłam tysiące uśmiechów i parę spojrzeń
ale w głębi
był mrok , gruz i popioły
cicha melodia powoli zanikająca

jednym zamaszystym ruchem
skreśliłam wszystko
zapaliłam zapałkę i podpaliłam
a Ty
odwróciłeś się nie zauważając pożaru
straż nie przyjechała
przeciwnie - ktoś dolał oliwy
i jak po trzeciej wojnie -
strach , pragnienie , niepokój
strzępki jak w ostatnim wierszu

ręce pachnące jeszcze Tobą
usta krwawe od gorących myśli
ale oczy
już skamieniały...

14.02.1993 (popraw.)

autor

wiedżma

Dodano: 2007-11-09 21:35:18
Ten wiersz przeczytano 922 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Bez rymów Klimat Pesymistyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »