Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

....Nie ma Boga....

Wspolczesna wersja biblijnej Piesni nad Piesniami:P

Oblubieniec:
Moja niewiasto, wśród krzewów wieczystych jedyna
Czekam, aż nadejdzie jedyna godzina, by...

Oblubienica:
Nie! Nie mów już nic mój miły!
Nasze godziny już dawno wybiły
Były jak myśli radością upojone
Nigdy nie zgubione, nigdy nie zdradzone...
Kochany mój!: Tobą oddycham!
Pomóż mi, bo znikam!

Oblubieniec:
Moją miłą dziewicą zawsze pozostaniesz
Gdziekolwiek nie będziesz, gdziekolwiek nie staniesz
Nie samym chlebem człowiek żyje, ani samymi przebaczeniami
Poczekam, aż będziemy sami...
By zaczarować Twe serce
By bez tchu zostawić raz jeszcze

Oblubienica:
Niech minie trochę czasu, a podaruje Ci letnie wino
By rozkosz, by porządanie nigdy się nie kończyło...

Oblubieniec:
Lecz...moja droga, pomóż mi zabic czas
Niech żywioł wciąż trwa, a ogień będzie w nas!

Oblubienica:
Ale Ty...Ty młodzieńcem jedynym
Zawsze pełnym pokory, zawsze troskliwym...
Nie mogę prosić Ziemi, by szczędziła róży
Nie mogę wiedzieć co nad światem wróżysz
Nie mogę prosić wiązu, by rodził kasztany...
Ale mogę miłować Ciebie- Miłuję Kochany!

Oblubieniec:
nie karz mnie więcej, daj letniego wina!
Nie chcę być ptakiem, co o swe gniazdo się upomina!

Oblubienica:
Choć miły sercu memu, nie miałeś dla mnie chwili...
Pozwoliłeś, by inni w otchłani zginęli
Nagle potrzebujesz mnie?
Zapomniałam Twoje imię, podeptałam je!

Oblubieniec:
Najsłodszy mój kwiecie, lilio płonąca
Byś wiedziała, że wybaczam, podążaj tam, gdzie łąka pachnąca
Zaczekam na wielkiej łące
Na łące ciepłej, jak Twe usta drżącej

Oblubienica:
Twoje oblicze nęka moje sny
Twój głos napawa me zmysły
Gdybyś płakał, otarłabym wszystkie Twe łzy
Gdybyś krzyczał, pokonałabym lęki
Lecz...
Ten ból zbyt rzeczywisty
Jak me ciało-zranione, krwiste....
Za wiele zła, by czas mógł to wymazać
Nie chcę już z Tobą przebywać, Tobie się oddawać!

Oblubieniec:
Nie mogę dać wieczności śmiertelnikowi
Bo Eden syty będzie, ciałem się zaroi!
Proszę, niech ciszą stanie się chwila!
Wybaczę, przygarnę, ale daj letniego wina
Daj swego owocu, anioła pocałunek...

Oblubienica:
Teraz już inny smak ma letnie wino
Inne dzbanice, ciemne jak ranek zimą
Ukochałam nade wszystko, pragnęłam....
Dziś wiem, bez Ciebie wciąż żyłam...

:P

autor

Landryna123

Dodano: 2008-01-28 13:54:24
Ten wiersz przeczytano 365 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »