Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

prawda

podnioslam sie z tego bagna
wlozylam spowrotem swa suknie utkana z prawdy
i ide na bal z okazji mego powrotu
uniosze sie na ziemia
skrzydla pomagaja mi w klamstwie
ja nie chce klamac
kocham Cie (kolejne klamstwo)
no dobrze... nienawidze Cie, ale Cie kocham... prawda...
umiem mowic prawde, umiem klamac... czego mi wiecej trzeba?
chyba tylko milosci... klamstwo...
potrzebuje... szczescia...

Dodano: 2004-11-17 22:28:16
Ten wiersz przeczytano 525 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Biały Klimat Smutny Tematyka Przyjaźń
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »