Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ROZMAZANA MIŁOŚĆ

Na pozór to wydaje się niemożliwe, a jednak sporo z tego wierszyka wydarzyło się naprawdę.


Czerwiec odurzał jaśminem i skoszoną, wonną trawą.
Wieczór zasypiał przed świtem, potem się budził niemrawo,
lecz za chwilę świat orzeźwiał, smak truskawek i czereśni,
a miłość, ciągle szeptała, by ją szybko ucieleśnić.
Figlarz zrywał wątki uczuć, łamiąc serca jak zapałki
smutki topiąc w tanim winie, tudzież w oparach gorzałki.

Zenek, któremu ten psotnik sprzątnął Kaśkę wprost sprzed nosa
nie dał łatwo za wygraną gdyż będąc wściekły jak osa
kupił w najbliższym markecie farby w spreju kilka puszek
i rowerem ruszył z misją, „miłość swą ratować muszę”.
Myśląc pewnie, że to droga do ślubnego jest kobierca,
wszędzie na drogowych znakach wyrysował wielkie serca.

Jeśli spotkał znak co z gruntu nieco większe miał wymiary,
wtedy wstępnie badał teren, żeby nie narobić siary
i gdy świadków w końcu zbrakło, szybko ręką w torbie grzebie,
bierze farbę i maluje, „mój kwiatuszku, kocham ciebie ”.
Nie istotne że mur czysty, gdyż nie dawno malowany.
Świat mu w końcu to wybaczy, on przecież jest zakochany.

W kolejnej wiosce przyczaił, się jak złodziej za reklamą
i gdy ludzie się rozeszli nabazgrolił znów to samo.
Nie ważne, że czas marnuje i że jest to zabronione,
grunt by dobrze było widać żarem słowa przepełnione.
Pal go sześć, że farba w spreju w sklepie nie mało kosztuje,
on chwyta puchę do ręki i wyznanie znów smaruje.

Jedna myśl nim powoduje, oraz rozpalona głowa.
Ważne by przelać emocje! Ważne by krzyczały słowa!
I wróciła Kaśka niosąc uczucie swoje z odzysku.
Weselisko było huczne, nawet ktoś zebrał po pysku,
jednak miłość odgrzewana często mami i wyniszcza.
W poniedziałek były róże, w piątek pozostały zgliszcza.

Dzisiaj patrząc na swe dzieła nastrój Zenka jest ponury.
„Ależ głupi byłem wtedy, kiedy pisałem te bzdury”.
Dobrze, że ten zwyczaj gaśnie, bo gdy dziś ktoś szczęścia szuka
zamiast bazgrolić po płotach, korzysta raczej z Facebooka.

Pozdrawiam z uśmiechem i miłego dnia życzę:)))))

autor

Gminny Poeta

Dodano: 2020-07-07 09:08:40
Ten wiersz przeczytano 251 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (10)

karmarg karmarg

Świetnie na wesoło - historia jednej tak krótkiej
miłości
pozdrawiam :-)

Pani L Pani L

Ładna historia!!!
Bardzo na tak.

Elena Bo Elena Bo

A jeszcze wcześniej wycinano na drzewach, a prezydenci
na skałach... Ech, myślą że najważniejsi... :)
Masz tam kilka wpadek...
/nieważne, jest przecież- lepsza rytmika.../

Annna2 Annna2

Gdybym wiedział, zrobiłbym inaczej.
Zawsze jest się mądrym po szkodzie.
Wiersz mi ławkę w parku przypomniał,
z wyrytym sercem, a w nim- kocham Elkę

jastrz jastrz

Kiedyś niedawno widziałem parę słów wymalowanych
sprayem na radiowozie policyjnym. Ale nie było to
wyznanie miłości...

M.N. M.N.

Historia to pouczająca od początku do końca... Świetny
wiersz dobrze przyprawiony humorkiem. Pozdrawiam Cię
serdecznie Sławku i dzięki za literówkę, a swoja droga
to było pierwsze w życiu haiku takie mocowanie się z
tym gatunkiem :)

@Krystek @Krystek

Miłość trzeba wspólnie w sercu czuć, a nie publicznie
afiszować. Udanego dnia:)

ewaes ewaes

Bo miłość to nie tylko jej wyznawanie, tym bardziej
publiczne. Uśmiechnął mnie wiersz, ale takich zachowań
nie pochwalam. Jeslu się kocha na prawdę, to nie
trzeba tego obwieszczać, wszyscy to widzą :)
Pozdrawiam :)

beano beano

ach ten jasmin...truskawki...czereśnie...
miłość...i figlarz i co tam jeszcze poeta zapoda,
podoba mi się ta mowa:))
pozdrawiam z wielkim uśmiechem:))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »