Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wariacje na temat łaciny

W ciszy nocy oko mruga
Przekrwionymi jasnościami
Ziew szeroki się rozlega
Gdy długopis kartkę plami

Ręka lata jak szalona
Cudze myśli zapisując
Umysł stara się nadążyć
I wnet krzyczy, panikując

Tu 'passivi' liczba mnoga
'ntur' więc będzie stał w czytance
Tam 'imperfect' ku mnie mruga
Tak więc 'te' zaczyna harce

Koniugacja, deklinacja
Pierwsza, trzecia, żeński, męski
Strona czynna, strona bierna
Czyżby już zapowiedź klęski?

Marcus woła do Quintusa
Że dziewczęta posąg zdobią
Łanię dzierży Diany ręka
A nam wodę z mózgów robią

Siedzę więc przy biurku w nocy
Pierwszą zegar już wybija
'esse' swą odmianą mroczy
A tymczasem czas snu mija

Dla wszystkich klasyków, biedzących się nocami nad "Lectio latina" ;)

autor

sol89

Dodano: 2008-10-21 00:58:38
Ten wiersz przeczytano 830 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Szkoła
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

Paweł Wosiak Paweł Wosiak

hehe ja tez miałem na historii na studiach łacinę i
zawsze się trzęsłem na zajęciach. a zwłaszcza przed.
łacina jest pięknym jezykiem ale bardzo skomplikowanym

Ewa1 Ewa1

Świetny wiersz. Jak widzisz , lekcja łaciny późną nocą
uboczny przyniosła efekt, całkiem miły:)

mariat mariat

poleciało elegancko, zrymowało tu się wszystko,
polski wraz łaciną i nawet z nie złą miną, lekko i
przyjemnie, tak sobie przyziemnie.

semi semi

No tak... Ktoś uczyc się musi by spać mógł ktoś...

czarna dama czarna dama

Bardzo dobry wiersz, ciekawy temat.

Yeja Yeja

widac ze nie jest przeszkoda dla Ciebie ktora jest
godzina bo i wiersz wyszedl swietny :) a na nauke
nigdy nie jest za pozno

mroźny mroźny

Choć nigdy nie musiałem męczyć się łaciną, trafia do
mojej wyobraźni wysiłek z jakim związana jest nauka
tego języka. Także w moich uszach dźwięczy wierszyk o
pięknej róży ;). Udało się Tobie w lekkiej formie, w
zgrabnie napisanym wierszu oddać klimat nocnych zmagań
z językiem Horacego i Wergiliusza.

szarman szarman

Nie biedze sie nad 'Lectio latina" bo u mnie juz za
pozno na jakiekolwiek lekcje ,ale szczerze wspolczuje
i wiem jak to jest kiedys tez cos tam wkuwalam.Wiersz
lekki i dobry w odbiorze i nawet nie widac w nim
pesymizmu spowodowanego przeciazeniem umyslu od
nadmiaru nauki... i oby tak dlaej...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

magda*

marcepani


więcej »