Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wieczorna schadzka

umówiłam się z księżycem
na słowicze trele
w zagajniku przy ruczaju
w majową niedzielę

wystroiłam się odświętnie
trzeba szczerze przyznać
wszak to księżyc płeć przeciwna
chociaż nie mężczyzna

że po deszczu dość obfitym
ledwo dzień niecały
trawa świeża i soczysta
jaśminy pachniały

w noc tak parną dla mnie świecił
mój kawaler złoty
ja niechcący zaskoczyłam
marcujące koty

te rzecz jasna w popłoch wpadły
czyniąc głośny raban
uskoczyłam ze dwa kroki
w coś grząskiego wpadłam

i wróciłam nocną schadzką
ciut rozczarowana
w brudnej i rozdartej sukni
w błocie po kolana


autor

bjedrysz

Dodano: 2011-05-31 14:09:37
Ten wiersz przeczytano 429 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

siaba siaba

"Umowilam sie z ksiezycem na slowicze trele", brzmi

jak cudowna bajka.piekny wiersz.++++

NERIS NERIS

Wesoły klimat wiersza.Fajny.

Iskierka@ Iskierka@

:))))) świetny wiersz :)))
Pozdrawiam :)

Kornatka Kornatka

Oj,piękny ten Twój\kawaler złoty\ cudna perspektywa
randki z księżycem.Wiersz super napisany,klimat jak
zaczarowany,wiersz bardzo wesoły,bardzo mi się podoba!

DoroteK DoroteK

no to się faktycznie randka z księżycem nie udała ;-)
ale wierszyk wyszedł świetny :-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »