Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wzorzec z Sevres


Znam takiego czytelnika,
prawego jak cnoty wzorzec,
któremu moja liryka
trafić do serca nie może.

Milczy, gdy piszę o wiośnie,
w Jezioranach, czy też w Krośnie.

Jest cicho, gdy wiersz się plecie
słoneczną frazą o lecie.

Nie pisze, by coś zmienić,
jak słowem dotykam jesieni.

Nie cieszy się i nie zżyma,
kiedy w wersach kwitnie zima.

Lecz odnośnie piękna mowy –
kiedy w strofy mi się wklika,
jakiś chwaścik językowy,
po angielsku wierszyk znika.

Znowu droga do Kanossy,
wór pokutny, krzyż ze stali;
choć w ostrogach, ale boso,
idę regulamin chwalić.

autor

BordoBlues

Dodano: 2020-11-04 17:50:49
Ten wiersz przeczytano 859 razy
Oddanych głosów: 43
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Sztuka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (48)

Isana Isana

Ciekawa refleksja z wiersza płynie.
Pozdrawiam serdecznie

mala.duza mala.duza

potyczka no cóż ... czytało się i było ciekawie innych
pod wierszem poczytać -..prawdziwa szkoła komentowania
komentarzy...

yanzem yanzem

Pod moim wierszem napisał Pan:
"Zauważyłem pana aktywność.
Czy Miał pan już okazję komentować wiersz o sobie? Tak

czy nie - zapraszam na "Wzorzec z Sevres".
Do poczytania. :)"
Mój komentarz dotyczył właśnie Pana komentarza. Zwykle
nie reaguję na typowe dla Pana "zapraszam do siebie"
ale tu sprowokował mnie Pan, innymi słowy - niejako
zmusił do rekomentarza. Mieszanie mojego konta
autorskiego ze służbowym jest naruszeniem RODO. Jeśli
moja wypowiedź jest sygnowana moim pseudonimem to nie
widzę powodu, żeby kolejny raz chełpił się Pan swoja
wiedzą, będącą skądinąd "tajemnicą poliszynela".
No i na koniec, informuję, że nie będę zamieszczał
komentarzy na Pana profilu ale nie dlatego, że Pan o
to prosi, ale dlatego, że uważam to za pozbawione
sensu. No chyba, że znów mnie Pan sprowokuje.

BordoBlues BordoBlues

No to teraz żeś pan przegiął.
Kto inny pewnie napisałby skargę na brak manier u pana
do pana przełożonych, ale mnie nie każdy jest w stanie
obrazić, więc ja sobie odpuszczam.
Proszę o niezamieszczanie komentarzy na moim profilu.

yanzem yanzem

Bordo! Ośmiesza się Pan coraz bardziej. Kończ waść,
wstydu oszczędź!
(Podobno tak mówiła Oleńka do Kmicica w noc poślubną)

BordoBlues BordoBlues

Gdyby Pan był innym autorem, zgłosiłbym pana komentarz
o mojej śmieszności do usunięcia, jako bezpodstawnie
obraźliwy, ale ponieważ jest pan autorem i cenzorem w
jednym, to wbrew pana ocenie - daruję sobie
śmieszność.

BordoBlues BordoBlues

Po pierwsze nie zmusiłem, tylko zaprosiłem. Z
zaproszenia można skorzystać, albo je zignorować. Po
drugie, w niczym panu nie uchybiłem, a pan zarzucił mi
śmieszność. Czemu mnie pan bezpodstawnie obraża?

yanzem yanzem

Zmusił mnie Pan do nieregulaminowego komentarza do
wiersza . Proszę wybaczyć, czy ja muszę komentować
wiersze które mnie (podobno) dotyczą? Jest Pan coraz
bardziej śmieszny, co w zestawieniu z Pana "nickiem"
jest kuriozalne

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Wierszyk znika po angielsku,
Ty cierpliwość masz anielską,
w miejsce chwastu wstawiasz kwiat
i znów mamy poemat :))

Grusana Grusana

Bardzo głęboki wiersz...Podoba mi się niezmiernie!

DoroteK DoroteK

uuuu... no to grubo ;-)

Iris& Iris&

Czasem trzeba zasady łamać...
Miłego dnia Arku:)

Halina53 Halina53

Nie zawsze zgadzamy się z zasadami narzuconymi z
"góry", dobrze, że chwast wyrwany, może nie odrośnie,

Serdeczności. Miłej niedzieli

kkamil kkamil

Chwasty w łancuchu pokarmowym też potrzebne. W razie
co -jak widac można zwrócić:)

szatynka_01 szatynka_01

Z chwastami dobrze się czyta:)
Pozdrawiam cierpliwy czytelniku. :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »