Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ziele na kraterze*

*zapożyczone od Melchiora Wańkowicza

miasto latem staje się kalderą
wrzącą betonem osiedli w kanionach ulic
i rozgrzaną do czerwoności cegłą kamienic
opływanych lawą stygnącego asfaltu

w góry lasy nad morze erupcja wyrzuca
hordy mieszczuchów w piroklastycznym obłoku
co niespodziewanie spada jak trujący deszcz
grząskiego popiołu aby osiąść na wszystkim

wakacje wczasy to urlop od obowiązków
trzeba nadrobić brak dotknięć łona natury
a w dobrej wierze po sobie zostawić śmietnik
że może sam zarośnie zielem na kraterze




autor

Vick Thor

Dodano: 2009-08-02 00:07:17
Ten wiersz przeczytano 1320 razy
Oddanych głosów: 108
Rodzaj Nieregularny Klimat Mroczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

kazap kazap

betonowe molochy w na skrawkach zieleni...błekit
zamkniety w wannie....a wokoło smietnik odpady a
zieeln zanika pod butami bezmyslnosci....

burass burass

Kultury, k.. kultury.+pozdrawiam

Zyta Zyta

Brud rozplenia się jak ziele, lecz ziele nie da mu
rady, jak ludzie nie mają ogłady.Z Wańkowicza i hasło
krzyżówkowe.

Czatinka Czatinka

Brudy rosną jak grzyby po deszczu , we własnej
zagrodzie ład za miedzą skład .

kasztanowiec kasztanowiec

Niestety ludzie pedza do cywilizacyjnych wynalazkow
jak muchy na lep...glosow na ten temat przybywa, ale
jakos efektow ciagle malo...Wiktorze oddales kolejny
glos w dobrej sprawie.

hanajka hanajka

O :) Jaki fajny :) podoba mi się ostatnia zwrotka :)
choć ja wróciłam z wakacji i okazało się, że
faktycznie mój śmietnik zarósł, ale brudem ;) ale też
brzmi super - jak mieszczuchy wydostaja się lawiną z
krateru miasta :) VickThor - ukłony - przenośnia nie w
kij :)

Lila Lila

a to Ci siem w ostatnim wersie zrymowało to ziele, a
jak trzeba nad wodę gdy upał w niedzielę, opuścic
miasto powitac , lasy , no bo od tego sa przecież
wczasy :)

australijka australijka

Wiktorku Twoje wiersze coraz lepsze, a stalowek ubywa
/?/ Bardzo dobry wiersz. Co do smieci, to sa i te
dobre, wzbogacajace glebe, ale sa i trucizny, lezace
dlugie lata zanim soe rozloza i zatruja glebe.

dracena dracena

Dobry wiersz + Pozdrawiam ;)

AS AS

pomimo sprytnie ukrytych dopełniaczy mocny +:)

błońskaM błońskaM

A ja mam nadzieje że wyrośnie, oby tylko nie wilcze
ziele:)

babajaga babajaga

rzeczywistość taka nasza szara jest ,zostawić
chaos,,pył i kurz choć na chwilę,ale powrócić musimy
znów i żyć dalej w tym nieekologicznym
środowisku..niestety.

Kryha Kryha

Wczesną wiosną to widać, potem trochę faktycznie
zarasta, takie mamy czasy, kiedyś do chłopów mieli
pretensję ze brudasy, zmieniły się czasy i po rowach
leżą wielkopańskie śmieci, my swego brudu i gnoju nie
podrzucaliśmy mieszczuchom.

Maria Sikorska Maria Sikorska

tak to jest, nikt nie dba o naturę, a potem dziwi się,
że zachodzą zmiany w atmoswerze...wiersz w dobrym
stylu

Zora2 Zora2

Potrafią letnicy dokuczyć tubylcom i
przyrodzie.Oj,potrafią.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »