Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Życie codzienne

Dla wszystkich mamusiek które "siedzą" na urlopie macierzyńskim, nie mającym nic z urlopem wspólnego :D

A to jeść
A to spać
A to pieluchę przebrać
Husia mama wciąż bez przerwy
Choć energii już rezerwy

Kocyk tu
Body tam
Szefa się na rękach nosi
Gryzak tam
Smoczek tu
W myślach mama kawy prosi

W pracy mąż
Obiad wciąż
W lesie dawno zagubiony
Dzięki Ci Panie mój
Że cierpliwość ma do żony

Starszy cór już mnie wkur....
Bo pyskować mi zaczyna
Boże mój
Powiedz mi
Czy wychować łatwiej syna???????

Jeszcze Pies wciąż ujada
Bo sąsiada z dołu słyszy
Powiedz mi
Boże mój
Kiedy zaznam trochę ciszy?

Jednak los dziwny jest
Czasem nerwy moje schładza
Uśmiech dwóch
Córek mych
Mi to wszystko wynagradza

Dobry mąż
Ciągle w pracy
Spełnia spełnia wszelkie me zachcianki
Szczęście
W rutynie mieć
To są losu niespodzianki

Z przymrużeniem oka na wesoło :)

autor

Koperka

Dodano: 2019-07-05 17:19:05
Ten wiersz przeczytano 499 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

karmarg karmarg

taki urlop na na wysokich obrotach - z humorem i
lekko napisany wiersz, moje pokolenie miało o wiele
gorzej nie było pampersów itp.Uśmiech dziecka
nagrodą:-)
pozdrawiam
pozdrawiam serdecznie

Babcia Tereska Babcia Tereska

Dobre tempo, fajnie się czyta i przypomina dawne
czasy. A te kłopoty mijają... i przychodzą następne
ale uśmiechy dzieci wynagradzają wszystko.
:)

Poszukująca Poszukująca

fajny wiersz, to prawda nie ma lekko ale warto.
Wystarczy uśmiech czy słodki buziak i mama wszystko co
źle zapomni.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

A mąż pewnie lżej ma w pracy niż peelka w domowym
kieracie ;)
Pozdrawiam :)

DoroteK DoroteK

dobrze, że z przymrużeniem oka, bo już się zaczęłam
martwić, że ten mąż w pracy wciąż ;-)

valanthil valanthil

Niematce też się spodobało. Zwłaszcza za odpowiednie
do treści tempo.

MariuszG MariuszG

Dzieje się.
Pozdrawiam

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Och, przypomniały mi się dawne czasy dom, dzieci,
zupki, pranie, prasowanie i męża ani śladu.
Pozdrawiam serdecznie :)

Angel Boy Angel Boy

Ważne, aby dostrzegać i cieszyć się szczęściem w
rutynie :) Pozdrawiam serdecznie +++

anna anna

wcale nie wesoło- nie wiem dlaczego nazywa się to
urlop?

BaMal BaMal

Szarość dnia codziennego z przymrużeniem oka
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »