Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Erotomanio pozwól żyć

jaskółka wlatuje w fale, odbiera fale wdzięczności
fale akceptacji
wie że.. a te giną w szczelinie, zapadni, tęczowej dziurze
i z niej
Cudowny rower Vortex z przerzutkami zaprowadzi mnie do Boga
Sowa mnie lubi i ma kontakt z Bogiem
Jak dorosnę to zostanę pasterzem saren i rzeźbiarzem chmur
Zabiłem pająka bo jedli moich przodków - to element
wielkiej symfonii
przykro mi za instynkt, ale Naiwność kroczy przez ten
piękny świat i ginie
on jest miejscem bestii, znasz prawa to warunkowo
staje się piękny
Ale fale wdzięczności, przychylności istnieją
Rower wiezie mnie na skrzydłach Fale znikają i pojawiają się
Struktura niematerialna materialności
Rower spada w przepaść
jestem drapieżnikiem płoszącym, nie zabijającym
jelenia zaszytego w życie

Nie wierzę, że są przeznaczenia, są prawdopodobieństwa
jest zarys, nieostrość, kolorowanki dziecięce
Gdzieś jest dziecko które to wszystko kolorowywujełuje
potem wskakuje na swoje miejsce nie ustalone od początku
do końca
chociaż najdoskonalsze
Wzywaj Boga, masz naiwne nastroje które jutro przeminą
a teraz są tobą Choć wydają się głupie
Powraca słońce i zachodzi, ognisty zarodek i stos zarazem
Słowiańska stara mądrość
Wąż zrzuca skórę, rozbijanie dzbanów
klatki w których czujesz się przez jakiś czas dobrze i zmiana
wijąc się zbiera pokruszone skorupy
wąż pełzający siły realizującej siebie
ona jest narcystyczna, kocha samą siebie
ale bez pietyzmu przywiązania

Kiedyś spotkam i zdobędę tą duszę
Nie zniewolę, nie kupię, zachwycę i strumienie się złączą
w rzekę
To teraz nie nastąpi ale kiedyś nastąpi
Będę może kotem, psem, latarnikiem
motorniczym statku, ona będzie żołnierzem
tancerką i dojdzie do komasacji która rodzi
APtaki były kiedyś ciężkimi dinozaurami
Teraz są ptakami, które czynią niespotykane
piruety przed wieprzem za darmo
i gdy sika śpiewają mu arie
Spotkamy się

autor

Belamonte

Dodano: 2021-06-07 20:03:30
Ten wiersz przeczytano 2080 razy
Oddanych głosów: 8
Rodzaj Biały Klimat Radosny Tematyka Na dobranoc Okazje Święto Kobiet
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (11)

tarnawargorzkowski tarnawargorzkowski

Zawsze muszę się przygotować do czytanie Twojej poezji
nie da się w nią wejść gdy ma się głowę zapchaną po
całym dniu dziś przeczytałem ją po przebudzeniu i na
pewno jeszcze tutaj wrócę

sisy89 sisy89

*nietuzinkowym

sisy89 sisy89

Ciekawe przemyślenia w nietuzinkowy wierszu.
Pozdrawiam serdecznie :)

Baba Jaga Baba Jaga

Ciekawe przemyślenia, podobają mi się w tym
oryginalnym przekazie. Pozdrawiam.:)

kryst... kryst...

Spostrzeżenie, ,bije o głowę ,,,może a morze :)

promienSlonca promienSlonca

Być może kiedyś to nastąpi... :)

Bardzo refleksyjnie u Ciebie w wierszu, z dobrym
przekazem.
Pozdrawiam Belamonte.:)

Belamonte Belamonte

Cieszę się że się podobało. Anno to chyba dobry plan ,
możesz jeśli chcesz zaszyć się jak zwierz, daruj
śmiały tenże rym.

Maciek.J Maciek.J

tak,twoja poezja jest bardzo oryginalna i
niepowtarzalna

Annna2 Annna2

Czytając Twój wiersz pomyślałam sobie,
żeby zostawić za sobą wszystko, uciec, zaszyć się
gdzieś w głuszy.
By mieć z głowy to słowo- muszę.
Muszę to zrobić, iść, zdążyć.
Być wolnym.
Tak naprawdę, jak ptaki.
Piękny.

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Jest u Ciebie nad czym pomyśleć i zastanowić się,
pozdrawiam serdecznie.

JoViSkA JoViSkA

O rany...:o
prawie jak koń w galopie :))) pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »