Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kolce

bezpieczną odległość
na jaką mogą się
zbliżyć do siebie
szukające wzajemnego
ciepła jeżozwierzowate

reguluje długość ich kolców
najbardziej krwawią
te z krótkimi
natomiast te o długich
marzną niesamowicie


Nie ma pan dzieci, żony, nikogo bliskiego, kogo mógłby pan upoważnić, do dysponowania pańskimi oszczędnościami podczas leczenia? W tych okolicznościach będzie pan zmuszony przelać całą sumę od razu — sam pan rozumie.

Każdego roku wiersze, które czytają wczesną jesienią ptaki, zakłóca odgłos płaczu z ogrodu. Czy to Amarylis, który nigdy nie napisał miłosnego listu, umiera myśląc o tym?


pierwsze piersi mojej matki
później ojca krtań i płuca
na trzy lata mnie zostawił
by ponownie w drzwi zapukać


Ktoś mnie pewnie widział, pielęgniarka powiedziała, że dopiszą mi do rachunku za pomalowanie ściany, na której wyryłem kluczem ten tekst. Dla mnie to już bez znaczenia. Wczoraj zdecydowałem, że opuszczam to miejsce.

...system dopasowuje nastroju — muzykę, oświetlenie, masaż, a nawet zapach. Drzwi modelu Ghost otwierają się przeciwstawnie a w drzwiach oczywiście parasolka z logiem — zachwalał młody człowiek w szarym garniturze, Nigdy nie miałem parasolki — pomyślałem i powiedziałem biorę. Po drodze kupiłem ubranie podobne do tego, które miał na sobie młody człowiek, który sprzedał mi samochód i jeszcze kilka drobiazgów. Nowe pantofle uwierały niemiłosiernie, więc zatrzymałem się na leśnej drodze, by je zmienić. Gdy dotknąłem gołymi stopami trawy, poczułem niesamowita przyjemność. Szedłem szczęśliwy przed siebie ze świadomością, że gdziekolwiek pójdę, nie ma sensu zostawać.

Dodano: 2022-07-28 11:05:10
Ten wiersz przeczytano 434 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

szadunka szadunka

A można by było położyć kolce, by nie sterczały - i
jeżozwierzowate mogłyby się zbliżyć do siebie, nie
marznąc i nie zadając ran.

jastrz jastrz

Dobra metafora, aczkolwiek w rzeczywistości wygląda to
inaczej.
Przy okazji przypomniał się stary dowcip:
- Jak się kochają jeże?
- Ostrożnie.

anna anna

Wiesz,
jesteś jak ogromy jeż,
a każdy kolec ma długość patyka,
żeby cię nikt nie dotykał.

Okoń Okoń

Zaciekawiły mnie te kolce regulujące dostępność
drugiej osoby. Samo życie.
Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »