Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ku przyszłości



dzieci kąpało się raz w tygodniu
przeważnie na niedzielę
Na co dzień puszczało się na dwór
wietrzyło a potem trzepało

miały inne zabawy niż dzisiaj
dmuchały żaby przez słomkę
strzelały z procy do gołębi
toczyły fajerki i kradły jabłka
bo kradzione najlepsze

teraz uczą się definiowania
tożsamości płciowej
walczą z ociepleniem
śladem węglowym
jedzeniem mięsa

popierają relokację
brukseloholizm
i wprowadzenie euro

dorosłem do zmian
robię sto kroków wstecz
ci co idą w przeciwną stronę
pozdrawiają mnie środkowym palcem

w żadnej wersji
wiersz nie ma dobrej puenty

autor

BordoBlues

Dodano: 2024-02-29 11:54:19
Ten wiersz przeczytano 891 razy
Oddanych głosów: 31
Rodzaj Bez rymów Klimat Zimny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (29)

Groschek Groschek

30: ależ jak pan może - panie..
Bordo morze - pzdr. z uśmiechem

Maria Sikorska Maria Sikorska

Trudne czasy nastały. Młodzi tego jeszcze nie
rozumieją.
Kąpało się w misce czy wanience, jadło to, co podano.
Zabawy były inne... te czasy już nie wrócą, ale boli
uwstecznienie i ślepota.
Treść wiersza zatrzymuje i budzi refleksję.

Maria Sikorska Maria Sikorska

Trudne czasy nastały. Młodzi tego jeszcze nie
rozumieją.
Kąpało się w misce czy wanience, jadło to, co podano.
Zabawy były inne... te czasy już nie wrócą, ale boli
uwstecznienie i ślepota.
Treść wiersza zatrzymuje i budzi refleksję.

Iris& Iris&

Kąpiel odświeżyła wspomnienia
Słonecznego dnia Arku

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Jakie jutro dzieciom zbudowaliśmy takie będą mieli. Ja
im niczego nie zazdroszczę, mogę tylko bardzo, ale to
bardzo współczuć. Myśmy się zahartowali a im zbyt
lekko wszystko przychodziło i przychodzi. Serdecznie
pozdrawiam :)

Isana Isana

Wartości życia przesłoniła mamona i egoizm. Świat
idzie na zatracenie.
Dobry przekaz dla opamiętania.
Pozdrawiam serdecznie

bielka bielka

Czeka nas katastrofa. Będzie mieszkać więcej
cudzoziemców. Tabletki, aborcja,sztuczna inteligencja.
Arek bajkowo,się to nie skończy.
Pozdrawiam serdecznie:)

GabiC GabiC

Ciekawy, dobry wiersz.
Pozdrawiam serdecznie Arku:))

Halina53 Halina53

Mówią, ze idziemy ku lepszemu... tylko, czy techniczne
nowości całkowicie nie zatracą wartości z dawna
pielęgnowane w naszych dzieciach, wnukach?
My mieliśmy inne, biedniejsze, ale rodzinne
dzieciństwo, gdzie obiad w niedzielę był świętością
dla wszystkich, spotkania rodzinne w domu, nie w
restauracjach, zabawy mało kosztowne, a jak
zajmujące... choćby miasta, państwa...
statki..."szukane" czy gra w dwa ognie... a zimą,
zabawy na powietrzu, bez tv i internetu... szkoda
pisać.
Czyli idziemy wstecz, ot i cała prawda.
Pozdrawiam bardzo ciepło, Halina

Pan Bodek Pan Bodek

Z wielu Twoich komentarzy pod wierszami wyczytuje, ze
nie jestes optymista. Ten wiersz to potwierdza.
Osobiscie wolalbym, aby moje wnuki, bo dzieci mialy
jeszcze 'normalne' dziecinstwo jak my, mogly cieszyc
sie 'naturalnym' rozwojem. Jezdzily na rowerach (nawet
tych trojkolowych) bez bez kaskow, umialy obliczyc bez
komputera ile jest np. 6 X 7. Umialy pisac normalne
litery i cyfry, a nie 'drukowac' je. Spotykaly sie z
rowisnikami osobiscie, a nie na 'czatach' w necie.
Moge mnozyc "normalnosci", ktore sa dla nich obce, a
wzbogacilyby stan ich ducha i ciala.

Teraz wyjdzie na to, ze ja tez jestem pesymista, nie?
:)))

Ale sie rozpisalem...
Czasy niestety sa inne i nic na to nie poradzimy.

Serdecznosci, Arku. :)

jastrz jastrz

W zimie rzeczywiście kąpałem się raz w tygodniu. W
lecie codziennie, bo codziennie kąpałem się w morzu, a
po powrocie do domu trzeba było koniecznie zmyć z
siebie sól. Poza z tych wszystkich wymienionych przez
Ciebie rzeczy jakoś ominęło mnie toczenie fajerki, a
cała reszta się zgadza. Dziś dzieci są inne i mają
inne zabawy. Ale na pewno nie przejmują się śladem
węglowym, relokacją, czy tym, jaką mamy w Polsce
walutę. Jeśli chodzi o sprawy płci, to na lekcjach
temu poświęconych strasznie się się nudzą, ale przed
wuefem (czy jak to się dziś nazywa) z zapałem
podglądają koleżanki w szatni. A pointa do tego
wiersza mogłaby być taka, że choć sporo się zmieniło,
jednak w sumie są to różnice powierzchowne. "W głębi"
dzisiejsze dzieci są bardzo podobne do nas sprzed lat.

Marek Żak Marek Żak

Tak było i tak jest. Osobiście jestem przeciwko
jakiejkolwiek relokacji, a za euro, bo dla polskiego
przemysłu w / z którym pracowałem całe życie, jest
najlepszym rozwiązaniem, dającym przewidywalność i
stabilność.
Pozdrawiam

andreas andreas

Nasze dzieciństwo, chociaż w siermiężnych czasach i
tak zawsze będzie idealne, a raczej wyidealizowane.

A odnośnie dnia dzisiejszego, skrobnąłem taki limeryk.


chłopek rozmyślał se o Brukseli
mróz i śnieg rzadko to miasto bieli
lecz ostatnie zarządzenia
wprost prowadzą do stwierdzenia
że urzędniki tak zbałwanieli

Pozdrowionka Bordo.

krzemanka krzemanka

Ciekawie. Podobnie jak Mily mam problem z odbiorem
przedostatniej strofy. Miłego dnia Arku:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »