Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

miłość? pożądanie?

Miłość wytłumaczyła mi
Jak mam żyć
Ona pomaga, nie ocenia
Ona sił daje, życie zmienia

Na lepsze. Często mylę ją z pożądaniem
Z pocałunkami, z fizycznym doznaniem,
Na szczęście wciąż pozostaję czysta,
Nieskalana, nie-błotnista.

Kocham- wciąż miłością niedoskonałą,
Dla innych półzrozumiałą.
Jak to- w Nim się zakochałaś?
Jak tak mogłaś? skąd ta zmiana?

On jest dla Ciebie za stary- powtarzają przyjaciele,
Wierzę. Niby siedem lat- niewiele,
Jednak przepaść jest zbyt duża
Ja się uczę, On pracuje…

Nie jest łatwo żyć tak stale
Ciągle czekam. Jak na razie
To jest moje zakochanie,
Moja miłość, me zbłąkanie.

Często pragnę się z Nim spotkać,
Ćwiczę jednak swą cierpliwość.
By za poronionym płodem dodać:
Z nich największa jest… Miłość.

Nie pożądanie, swoje zdanie
Nie swe uczucia, zakochanie
Lecz miłość. Ona: nie-zazdrość
Poklasku nie szuka- cierpliwość

Daje. Ona największa, najszlachetniejsza,
Każdy Jej pragnie, nie wiedząc o tym
Płacimy za nią. Berłem i złotem,
Szczęściem- nieszczęściem, bólem, tęsknotą.

Kochałam nie raz. I stale pragnę
Mieć Ją przy sobie. Lecz wiem też o tym,
Że Ona nie chce podążać za kimś.
Ona- priorytet, pragnie prowadzić.

Pragnie prowadzić cię w Twoim życiu,
Chce dać ci szczęście, którego szukasz.
Poczekaj na Nią, a ona będzie
Twoją Piastunką, i Żoną i Matką.

I Ojcem także. Największa Miłość-
Nie szuka swego, łaskawa jest,
Zazdrością nie pała. On oddał życie,
On mym Zbawieniem, On kocha skrycie

Bez pożądania, pocałunków, spojrzeń,
Ale z… miłością, bo sam- Miłością.
I czeka. Czeka z cierpliwością,
aż powiem Abba- z wielką czułością.

Bo On jest Ojcem, On nie ocenia,
On nie odrzuca, On życie zmienia,
On Opiekunem, Radością, Szczęściem,
On daje miłość- bo sam Miłością.

On życie diametralnie zmienia,
I pożądanie przemienia
na miłość. I choć często tego nie doceniam
On stale kocha, bom Jego dzieckiem

Bom Jego radością, oczkiem w głowie,
Córką kochaną, On życie oddał
Cierpiał katusze- za moje zdrowie, za moje życie,
Za mnie, za Ciebie, młodzież i starszych

Panią w kościele, alkoholika
Ojca rodziny i polityka.
Za wszystkich nas oddał życie.
Dlaczego? Deus vicit!

Przybyłam kiedyś do kościoła,
Ujrzałam Go obnażonego
Na krzyżu. I w ciszy Hostii
Uśmiechu brata kochanego.

On daje mi siłę, by walczyć…
Z miłością młodzieńczą i pożądaniem.
I nie wiem, co będzie za kilka lat,
Wiem jednak, że będzie przy mnie stał

I kochał. Bo ciągle kocha,
Bo Jego miłość jest niezmienna.
Nie sposób mi wyrazić słowami,
Bo On już wszystko wcześniej powiedział.

Kocham Cię dziecko, Moje serduszko,
Mój synu, córko ukochana,
Kocham i będę kochał, bo umarłem dla ciebie
Bo zmartwychwstałem. Jeszcze

Nie wierzysz? Znów powątpiewasz?
On nas pokochał! On życie zmienia!
Uwierz w to proszę, przyjdź dziś do Niego,
Czeka na Ciebie, lecz czy chcesz tego?

By Ciebie zmieniał, by dał Ci miłość,
Byś kroczył z Nim przez długie dni?
Uwierz. On czeka ciągle
Byś Go pokochał, byś szedł z Nim.

A Twoje życie, Drogi Braciszku,
Droga Siostrzyczko- będzie inne,
Bo już nie sam, nie przy kieliszku,
ale z Nim, przeżywać będziesz szare dni.

autor

osieeeki2009

Dodano: 2010-04-05 18:52:02
Ten wiersz przeczytano 1132 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

narrator0010 narrator0010

Bóg kocha Tych co w niego wierzą , ale nie nakazuje
rezygnować z ziemskiej miłości. Jeżeli kochasz idź za
głosem serca..

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »