Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

NALOT (proza)


Spacer z psem wydawał się najzwyklejszym ale warkot samolotu sprawił, że ja i moja sunia zastygłyśmy wznosząc głowy w górę, tam skąd dobiegał dźwięk. Odgłos brzmiał złowrogo więc przyspieszyłam kroku i dobiegłam do bloku. Kątem oka dostrzegłam innych ludzi szukających w popłochu schronienia. Nim wjechałam na piętro usłyszałam świst i wybuch dość blisko mojego domu. Zmieniłam zdanie i czym prędzej znalazłam się w piwnicy gdzie sąsiedzi zajęli już miejsca.

Przez okienko przerażona patrzyłam jak białe pociski trafiają w dom naprzeciwko i odłamki cegieł oraz szkło lecą wprost na nas... Wywieszone obrazy w oknach przedstawiające świętych kołysały się w rytm uderzeń. Zdziwiło mnie jak spokojnie przyjęła zdarzenia sąsiadka, która układała weki na półkach. Na moje pytające spojrzenie rzuciła z uśmiechem

- Może ogóreczka?


Na podstawie snu z 14/15.09.22

autor

ZOLEANDER

Dodano: 2023-03-01 15:42:52
Ten wiersz przeczytano 1004 razy
Oddanych głosów: 29
Rodzaj Bez rymów Klimat Dramatyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (27)

sosna sosna

Podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić ...

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Zaglądnąłem u Ciebie do archiwum i warto było,
pozdrawiam ciepło i ślę serdeczności.

Angel Boy Angel Boy

Sny potrafią być bardzo nieprzewidywalne a czasem
nawet absurdalne :) Pozdrawiam Serdecznie +++

krzychno krzychno

Witaj Joluś:)

Chociaż zagrychę miałaś (to tak na wesoło)
Ale miałem kiedyś podobny sen.Tak realistyczny,że nie
mogłem wstać z łóżka:)

Pozdrawiam serdecznie:)

Mily Mily

Zło nie śpi...
A kiszonego zawsze :)
Pozdrawiam Zole :)

APART-ON APART-ON

Takich snów nie życzę a ogóreczka to zawsze chętnie
schrupię jeśli własnej roboty :D

Halszka M Halszka M

Niesamowity sen.
Oby takie wydarzenia nigdy nie miały miejsca.
Cieplutko Cię pozdrawiam.
Miło, że jesteś

Kiedyś czytałam Twoje wiersze i zapamiętałam takie
wersy, tylko nie pamiętam z którego utworu.


Po strumykach krętych ulic
płyną blade słów madonny
każda się do wiersza tuli
żeby życzeń nie zapomnieć.

Tak mi zapamietało...
bo to piękne słowa:))

Renata Sz-Z Renata Sz-Z

Oby nigdy taki sen nie stał się rzeczywistością,
chociaż podobno niektórzy mają prorocze. Jestem pełna
obaw ale mam nadzieję na robienie ogóreczków na
przyszłą zimę :)
Pozdrawiam ciepło :)

kkamil kkamil

Jak dobrze, że to tylko sen.
Chyba teraz inaczej spojrzę na ogórki pozdrawiam

Annna2 Annna2

Już pomyślałam, że mieszkasz na Wschodzie.
Sugestywne bardzo.

Maciek.J Maciek.J

niesamowita wizja oby nie prorocza

zyka zyka

Jolu pięknie to opisujesz Ale dobrze że to nie
rzeczywistość. Cieplutko
pozdrawiam.:-)))))

JoViSkA JoViSkA

W moich snach nie ma ogóreczków, ale cały czas uciekam
i chowam przed ostrzałem...Pozdrawiam

jastrz jastrz

Sąsiadka miała rację. Ogórki z weka należy zjeść zanim
bomba rozbije słoik. Jak się tego nie przestrzega,
można w nich trafić na szkło.

sisy89 sisy89

Czasem sny wydają się być takie realne... Świetnie
napisane.
Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »