Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Och, te zęby...

Może on i ząb mądrości,
pobolewał mnie i złościł,
dosyć tego zgniłka miałam,
tydzień temu go wyrwałam.

Twarda była z niego sztuka,
teraz mądrość zęba szuka
a po zębie w dziąśle dziura,
moja mądrość z żalu hula.

W złości szarpie moje nerwy,
buzia boli mnie bez przerwy,
chcę ja uciec z swego ciała,
ale sztuka to niemała.

Nie śpię, nie jem, z bólu wyję,
jeszcze czuję – znaczy żyję!
Łykam proszki już z mozołem,
chyba przegram z suchodołem.

* chodzi o suchodół zębowy

autor

kilcik

Dodano: 2010-02-08 17:05:40
Ten wiersz przeczytano 1957 razy
Oddanych głosów: 28
Rodzaj Rymowany Klimat Pesymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (25)

enigmayic enigmayic

heh i co tu za komentarz wstawić? że fajny? nie mogę -
bo dentysna na myśli - brrr :)

wrześniowa wrześniowa

współczuję, ale z dentystyką lepiej nie mieć za dużo
do czynienie. Jak to mówią, Panu Bogu wszystko się
udało, prócz zębów i starości.

Maria Sikorska Maria Sikorska

wiem co to znaczy...była chirurgia? zgrabny wiersz

Zyta Zyta

Wiersz bolesny, blizki sprawom codziennym.Śmiejesz sie
przez łzy.Pozdrawiam.

Akaheroja Akaheroja

współczuję,to musi być okropny ból,wierszyk
super,pozdrawiam i zdrowia życzę

Ninoczka Ninoczka

/ale jeszcze czuję – znaczy żyję!/ wyrzuć "ale"

Super wierszon i tak to zwyczajny ludzki problem (bo
kiedy boli czyż to nie wielki problem) może być
inspiracją do napisania fajnego w odbiorze wiersza.
Jakiś mi znajomy klimat ostatnio ( z tym zębem -
niekoniecznie mądrości ;) )

KrzysztofP. KrzysztofP.

Niby był taki mądry a dał się próchnicy. Dobrze, że
masz go z głowy. Pozdrawiam

Tatianka Tatianka

Czytając Twój wiersz mam w pamięci swoje przeżycia z
suchodołem , oj długo to trwało i strasznie bolało
lecz wszystko minęło i dobrze się skończyło - czego
szczerze Tobie życzę.

Ginsana Ginsana

peelka biedna taka :( już nie ma nic gorszego niż ból
w buzi :(

poniwiec poniwiec

Napisałem kiedyś wiersz o dentyście, a Twój to jak
gdyby dalszy ciąg.

babajaga babajaga

wiesz jesteś wspaniała Ty i Twoje wiersze...

winter winter

Ojej, ide w przyszlym tygodniu do dentysty, juz sie
boje. Wesolutko-smutniutki ten Twoj wierszyk. ( W
ostatniej zwrotce w drugim wersie, skreslilabym slow
"ale", ale to Twoja decyzja :))

majk majk

humorystycznie i fajnie
pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »