Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Opowieść II

Wróciłem; arena wzywała
Spartakus mnie tylko przewyższał
sławą; Spartakowi ja bratem
Różniliśmy się tylko katem

Na środek areny wyszedłem
Jak za dawnych czasów - bez tarczy
W płaszczu, z mieczem; tak przyszedłem
Coś podbiega do mnie warczy

Duże zęby, ogromne ślepia
Na dodatek we mnie je wlepia
Ale dawno minęły te czasy
Gdy bałem się zwierząt z tej rasy

Jam teraz panem tych bestii
Wszystkie potwory mnie słuchają
Nie ma sporów ze mną w tej kwestii
Słuchają albo umierają

I wiedz, że zabijam dość często
I wcale nie dla przyjemności
I niech trupem padają gęsto
Tak witam nie proszonych gości

autor

Reynevan

Dodano: 2004-12-10 19:28:56
Ten wiersz przeczytano 689 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »