Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wirtuoz gitary

Kiedy świeca spali się do końca
Kiedy w stopy zaczyna być zimno
On, przebiegłszy palcami po gryfie
Nagle blednie i minę ma dziwną

Struny ledwo co muska, i baczy
Żeby słowo wnet dźwiękiem się stało
Już drżą wargi, już serce sie kraje
Ale jemu wciąż mało i mało

Nagle w oknach rozbiły się szyby
Szkła upadły, klnąc cicho do mroku
Ten obłędny wirtuoz gitary
D-dur złapał w szaleńczym amoku

I już świeca zapala się znowu
I już stopy zostały rozgrzane
I już nie ma ni ciszy, ni mroku
I kwiaty w doniczce rozsypane

Po godzinie mój muzyk szalony
Ucichł oraz zadziwił się pięknie
Bo gdy wszystko, jak złe szkło, się łamie
Pudło gitary nigdy nie pęknie

autor

Pacyfka

Dodano: 2007-11-13 19:04:42
Ten wiersz przeczytano 543 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Rymowany Klimat Dramatyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

Krakofsky92 Krakofsky92

Bardziej niż w gitarach lubuję się w saksofonach, ale
głos oczywiście zostawiam ;)

RealityDream RealityDream

O. Taka młoda, a taki ładny wiersz!
Godny pochwały. Gratuluję pomysłu, niebanalny utwór. A
za granie na gitarze masz u mnie nieskończoną ilość
plusów!:)
pozdrawiam bardzo serdecznie!!

pinksquares pinksquares

Gitara to potęga :)
ładnie napisane

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »