Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Znowu jest jesień

Liście zrobiły się złotobrązowe i cienkie
jak papier. Przy wiatrach wczesnozimowych
łodygi krzewów szeleściły, niczym roje pszczół.
Chmury unosiły się po niebie białymi i ciemnymi stadami, spoglądając na ziemię i płynęły dalej gnane wiatrem.

A ona w swoim umyśle, słyszała jakby
muzykę zawodzącego wiatru, smutne, rozsypane
okruchy chwil szczęścia, gdy będąc z nim z
zamkniętymi oczami uczyła się jego na pamięć, a pod powiekami zbierały się słone,
kryształowe krople.

Spacerowała teraz samotnie alejkami
niespełnionych marzeń, zawiniętych w rulon.
W tańczących liściach jesiennych, w cieniu
własnych myśli. Kilka z nich uparcie trzymało się gałęzi, ale i one wkrótce się poddadzą.
Spadną na ziemię, gdzie powoli wyblakną,
sczernieją i umrą.

Czuła się właśnie tak, jak owe liście samotna i smutna. Albo, niczym porcelanowa filiżanka, którą po stłuczeniu dokładnie posklejano, z bliska jednak widać było rysy, choć z oddali wydawała się wręcz nie uszkodzona.
A przecież bywały też i inne jesienie, gdy kochała i była kochaną.

Gdy patrzyła na zegar, a każda chwila oczekiwania zdawała się wiekiem przemijającym w zwolnionym
tempie. Jego rytmiczne kroki, słyszalne już na schodach pozwalały uciszyć jej zgiełkowe myśli.
Na powitanie z cichym westchnieniem, przyciągał ją do siebie i krył głowę w jej ramionach. Po chwili patrząc w oczy, dotykał twarzy ciepłą dłonią.

Przytulając się mocno do niego, czuła ciepło
emanujące przez koszulę, zapach męskiej wody
po goleniu, i słuchała rytmicznego
bicia jego serca. Przez ułamek sekundy poczuła pożądanie, seksualne napięcie między nimi, lecz po chwili zastąpiło je przyjemne uczucie oczekiwania i bezpieczeństwa.

Na jego ustach błąkał się uśmiech, a bursztynowe oczy spoglądały pytająco. Gdy zaczął całować, czuła fale gorąca przelewające się przez jej ciało, które wibrowało nieznaną wcześniej rozkoszą, której nie mogła ani znieść, ani jej
zapobiec…
Tamtej jesieni…

Tessa50

Miłość jest najwyższym sensem istnienia.
Ernest Hemingway

https://www.youtube.com/watch?v=FFbfm4Wyojs

autor

Tessa50

Dodano: 2024-02-11 13:08:28
Ten wiersz przeczytano 750 razy
Oddanych głosów: 31
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (27)

_wena_ _wena_

Z ogromnym podobaniem melancholii, ślę serdeczności,
Tereniu :)

Twoje oczy Twoje oczy

Po prostu bajecznie:)*
Pozdrawiam Teresko:)*

lawenda19 lawenda19

Tesso pięknie piszesz o smutnej miłości jesieni
pozdrawiam:)

JaSnA7 JaSnA7

Może ten filmik będzie tu pasował...

https://youtu.be/-XTAK0avUEw?si=IZiB8vIO4LFzvI-9

JaSnA7 JaSnA7

Śliczny wiersz kochana, droga Tereso...
Przepięknie opisujesz świat ludzkich uczuć
wkomponowanych w nastrojowy, jesienny krajobraz.
Szelest jesiennych liści, porcelanowa filiżanka,
alejki niespełnionych marzeń - piękne to i zarazem
pełne smutku...
Serdecznie, od serca pozdrawiam Ciebie i promyki pełne
ciepła posyłam:)
Ola.

Rozalia3 Rozalia3

Świetne poetyckie porównania uczuć do tamtej jesieni i
piękno wspomnień, Tesso.
Z dużym podobaniem pozdrawiam Cię serdecznie, i
trzymam kciuki, aby Bej nadal istniał :)

Driana Driana

Zachwycajace, Tereniu.

Pozdrawiam cieplutko.

Zosiak Zosiak

Potrafisz zachwycić.
Pozdrawiam, Tereniu :)

andreas andreas

Z nieustającą przyjemnością.
Pozdrawiam serdecznie.

Kri Kri

Z ogromnym podobaniem
skrzącej melancholii,

pozdrawiam serdecznie:)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Przepięknie, od opisów przyrody, odzwierciedlających
samotność i melancholię pl-ki, aż po wspomnienie tych
innych, gorących, pełnych namiętności jesieni...

Pozdrawiam ciepło, Teresko :)

Pan Bodek Pan Bodek

Podpisze sie pod komentarzem Larisy.
Ona w wypowiedziach niepodwazalnie elokwentna.

Pozdrawiam cieplutko, Tereniu. :)

sisy89 sisy89

Pięknie napisane, zaczytałam się.
Pozdrawiam serdecznie :)

MAGNOLIA MAGNOLIA

Pamięć wszystko pomieści i na długo zatrzyma a
jeszcze te dobre chwile ,warto wspominać też tak
robię pozdrawiam uśmiech zostawiam.

Larisa Larisa

Zachwycająco!

Utwór cudownie emanuje erotyzmem!
Zaczytałam się...
Mistrzowsko oddany obraz emocji dwojga zakochanych w
sobie ludzi.

Serdecznie Cię pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »