Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

. Diagnoza

Bardzo przepraszam za ten dzisiejszy tekst.



Wampir, który wysysał ze mnie ból,
spulchnił się, zaokrąglił, przystosował,
jednym słowem — ziemisty,
preferuje niczym rolnik partie dolne


krajobrazu, na temat psyche tak mi miło,
że to jednak nie iluzja,
jakimś cudem utrzymuję się prosto,
płacąc kolejny rachunek za badania


i uśmiecham do nie najgorszej diagnozy
postawionej po ośmiu latach
od pierwszego rezonansu.
Wszystko stało się dobrze.


Syn nauczył się podlewać kwiaty.
Pogrzebałam przyjaźnie z wrzuconym innym biegiem,
wszystkie buty na obcasie ostatecznie zmieniły
rozmiar i fason, posiwiałam, obgryzłam paznokcie


i stałam się podobna do samej siebie,
siedząc wśród ptaków w ogródku ze studnią na zielonej ławce.
A przejściowy jest tylko czas dany nam,
aby zdążyć, się wypłakać z dzieciństwa.

autor

Agrafka

Dodano: 2020-05-21 03:40:31
Ten wiersz przeczytano 186 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (8)

Marta Surowiecka Marta Surowiecka

całe nasze życie jest...płaczem przeszłości - przez
nią, za nią, i nią
- znowu będąc.
Trafiłaś w sedno Agata, może nie powinniśmy się
rodzić, skoro wleczemy to dzieciństwo za sobą jak
nierozpakowaną ciągle walizkę

wolnyduch wolnyduch

"czas nas uczy pokory" jak śpiewa G.Łobaszewska, ale i
doświadczenie też nas tego uczy, a także
przewartościowuje wiele spraw, a i w naszych bliskich
zachodzą zmiany, bywa, że szybciej dorastają...
Bdb i wymowny wiersz, dużo zdrowia życzę Agatko.

karmarg karmarg

Refleksyjnie o czasie który jest nieunikniony wraz z
przemijaniem coraz częściej słyszymy diagnozy które
musimy przetrawić i nauczyć się z tym żyć...
pozdrawiam serdecznie :-)

Marek Żak Marek Żak

Przejmujące. Zdrowia jak najszybciej życzymy. M

krzemanka krzemanka

Czytelny przekaz. Po diagnozie następuje całkowite
przewartościowanie, rzeczy pozornie ważne idą na bok,
a pozostaje to co najistotniejsze. Optymizm peelki
pomaga jej pokonywać chorobę. Nie bez znaczenia jest
wsparcie najbliższych (dobrze, że syn nauczył się
podlewać kwiaty).
Pozdrawiam serdecznie:)

jastrz jastrz

Nie masz za co przepraszać. Dobry wiersz o casie,
którego na naszym brzegu Styksu mamy bardzo mało.

anna anna

Piękna refleksyjna poezja z bardzo trafnym
zakończeniem.

MAESTRO MAESTRO

Udany wiersz pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »