Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

12 grudnia 1981, godzina 23.45

12 grudnia 1981, godzina 23.45


Telefonistki przesyłały ostatnie teleksy,
Ostatni podróżni przekraczali granicę,
Ostatnie nieocenzurowane listy sortowano w wagonach pocztowych,
Kelnerzy roznosili napoje na ostatnich dancingach...
W drukarniach drukowano nieaktualne już gazety,
Ostatnie ciężarówki z darami wjeżdżały na dziedziniec „Solidarności”,
Narzeczeni szli na ostatni spacer po Ostrowiu Tumskim...
* * *
A tymczasem na uśpione miasto wyjeżdżały pierwsze kolumny wojska...

autor

jastrz

Dodano: 2018-12-13 00:01:11
Ten wiersz przeczytano 631 razy
Oddanych głosów: 19
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Ojczyzna
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (19)

marcepani marcepani

ode mnie też - wyrazy uznania i pozdrawiam :)

Czarek Płatak Czarek Płatak

Brawo! Najlepszy wiersz jaki dziś na ten temat
czytałem!

promienSlonca promienSlonca

Witaj Jastrz.
Ciekawy opis, wydarzeń.
Refleksyjny.

Pozdrawiam.:)

Lila Teresa Lila Teresa

strasznie to sobie uświadamiać...

pietras pietras

Historia, którą znam z opowiadań rodziców i dziadków.
Oni też przeżyli koszmar tamtych dn na własnej skórze.
Czas pokoju też może nieść śmierć.

BordoBlues BordoBlues

przeczytałem komentarz Sławomira i nie mogę uwierzyć,
jak różny może być odbiór tej samej rzeczywistości.
pozdrawiam Michale :):)

AMOR1988 AMOR1988

Piękny, wymowny wiersz o tamtych wydarzeniach.
Ja nie dawno spacerowałem i byłem na Ostrowiu Tumskim,
pozdrawiam :)

karmarg karmarg

smutna relacja z tamtych chwil - oby nigdy więcej ...
pozdrawiam serdecznie:-)

Pani L Pani L

Tej nocy miałam dyżur na Poczcie Głównej przy
Świętokrzyskiej w dziale rozmów międzynarodowych.
O godz.24.00 zamilkły łącza telefoniczne, zaznaczam że
wówczas nie było numerów kierunkowych i rozmowy z
zagranicą były prowadzone poprzez uzgodnione łącza
satelitarne.
W słuchawce usłyszałam komunikat " Mówi dyrektor
poczty, rozmowy nie będą realizowane proszę wszystkim
zwrócić pieniądze, zabezpieczyć dokumenty i datowniki
i pozostać na stanowisku do końca dyżuru"
No i tyłek blady. Nikt pracowników nie poinformował o
co chodzi. Pamiętam, że kasjerki stały w kolejce do
sejfu głównego przerażone jak "150". Miałam wtedy 28
lat, wiedziałam że PG jest jednostką zmilitaryzowaną,
miałam też odpowiednie zaszeregowanie bo kończyłam
wojskowy kurs telefonistek.
W domu czekali na mnie rodzice i dwuletnia córka. Nie
wiedzieli czy wrócę.
Rano gdzieś tak ok. 8.00 dostałam stałą przepustkę i
jakoś na godz. 12 dotarłam do domu.
Ojciec bardzo się zmienił, posiwiał ponoć w ciągu
kilku minut, mama płakała.
Ogromny stres.
Stan wojenny czyli wojna!
Ale z kim?
Dalej już wszyscy wiemy jak to wyglądało.
Oby nigdy więcej nie doświadczać takich wydarzeń.

DoroteK DoroteK

tak niby zwyczajnie napisane, a aż przechodzą
człowiekowi po plecach dreszcze grozy

jastrz jastrz

Dziadek Norbert - czytałem gdzieś statystyki, z
których wynika, że śmiertelność w stanie wojennym (a
dokładniej w jego pierwszym półroczu) gwałtownie
wzrosła. Na pewno wypadków drogowych było mniej, bo
żeby gdzieś pojechać potrzebne były zezwolenia,
przepustki itp. Natomiast umarło bardzo wielu ludzi,
do których nie wezwano pogotowia, bo były wyłączone
telefony...

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Stan wojenny miał jeden ważny plus,
było o wiele mniej wypadków drogowych,
bardzo dużo osób uratowało sobie życie
siedząc w domu...
Smutne czasy, jednak czegoś się nauczyliśmy
po obydwu stronach barykady, chociaż
głupota, fałsz i obłuda rządzących krajem,
będzie zawsze miała wpływ na jakość życia
Pozdrawiam. Miłego dnia :)

krzemanka krzemanka

Każdy po swojemu wspomina ten niespokojny czas. Ja
akurat przespałam te kolumny, choć mieszkałam nieleko
Ostrowa Tumskiego. Miłego dnia:)

anna anna

oby nigdy więcej

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

A wszystkiemu były winne siły imperializmu, które
posługiwały się Polakami jako pachołkami Zachodu.
Trzeba było w końcu zaprowadzić porządek i zakończyć
ten haos kontrewolucji.
Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »