Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bezsilność

Bezsilność

Moja kochana babcia Bolesia powiadała że
małe dzieci nosi się na rękach a duże na głowie.
….......................................... .............................
Nosiłam moje na rękach tuląc do serca swego
a gdy dorosłe doznaję zmartwienia wielkiego
tylko dwoje dzieci i jakże dwa różne charaktery
jedna córka rozważna a druga ma złe maniery

jak ciężko jest czasem każda matka to wie
chce wiele zdziałać a ma tylko ręce dwie
za mało siły by taki ciężar życia dźwigać
uginając się pod tą lawiną i to wytrzymać

a troska ze zmartwieniem czasem tonę ważą
jakże bezsilność ,niemoc jest częstą zawadą
mówią że czas leczy rany i wszystko zmienia
czy można niepewność wyrwać z korzeniem?

rzeczywistość codzienna wszystko przysłania
za co to mnie spotkało zadaje sobie pytanie
kiedy i jaki błąd popełniłam sama tego nie wiem
przecież obie równo kochałam ,tuliłam do siebie.

10.05.2013r. Emilia Konicer

autor

emi16

Dodano: 2013-06-05 12:15:23
Ten wiersz przeczytano 1830 razy
Oddanych głosów: 31
Rodzaj Nieregularny Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (38)

emi16 emi16

Laurencja,LuKra47 -bardzo dziękuję za miłe
komentarze:)

LuKra47 LuKra47

tak jest i będzie , pamiętam jak nie mogłam zrozumieć
mojej młodszej siostry a potem byli dwaj synowie i też
byli różni:)))

Laurencja Laurencja

Piękny wiersz,myślę,że być może jest z nimi urwanie
głowy,ale na pewno muszą panią mocno kochać :)

emi16 emi16

weno, lojka - bardzo dziękuję...wszystkim miłego
słonecznego dnia życzę:)

_wena_ _wena_

wrodziłeś*

_wena_ _wena_

Mam znajomych, którzy mają czterech synów i każdy z
nich ma inny charakter. Często słyszę od ich mamy; - w
kogo ty się wrodziłaś, bo na pewno nie we mnie ani w
ojca.
Małe dzieci - mały kłopot,
duże - duży, czasem bywa odwrotnie.
Pozdrawiam cię emi szczególnie serdecznie.

emi16 emi16

Madison z wielką przyjemnością zapraszam
Bolesławie,zzielonegowzgóra,AnnaX bardzo bardzo
dziękuję:))

AnnaX AnnaX

Młodość ma to do siebie, że lubi chodzić samodzielnie.
Wyrasta się z tego :)))) Pozdrawiam.

Madison Madison

Oj, Emi, zaprosisz nas do Twojego ogródka i będzie
fajnie:). Dobranoc:)

emi16 emi16

Och pocieszyliście mnie wszyscy...co ja bym bez Was
zrobiła?baaaardzo Was lubię:) dobrej nocy:)

kazap kazap

bardzo przejrzyście i dogłębnie analizujesz to bolesne
uczucie

nowicjuszka nowicjuszka

Emi mam jedną córkę jest już dorosła, ale w okresie
dojrzewania
przechodziła okres buntu,myślałam
że zwariuję, ale w sumie szybko jej przeszło.To na
pewno minie,
bądź dobrej myśli.Pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »