Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dobra żona!(2)

Już mnie ząb nie boli lecz tylko się droczę
po kolacji z tobą do wyrka dziś wskoczę,
i za to iż jesteś wobec mnie lojalny
to w łóżku poczujesz jakby w nim był "halny"

Taką zawieruchę oboje zrobimy,
że stąd nie wyjdziemy aż do końca zimy,
tylko zapamiętaj gdyż to ważne przecie
byleby nie wyszło z tego czwarte dziecię.

A jeśli chcesz nadal tak ze mną figlować
to musisz na "gumki" kasę odżałować!

Jednak po miesiącu podczas szczytowania
doszło jakimś cudem do palca złamania.

Żona więc powiada: Idź z tym do lekarza
wszak przy takiej "pracy" rzadko to się zdarza.
Chcąc nie chcąc poszedłem gdyż bardzo bolało
a ja bardzo troszczę się o swoje ciało!

Kiedy już wróciłem (palec w gipsie miałem)
to na drzwiach karteczkę taką przeczytałem:
- "Poszłam do apteki kupić test ciążowy
zatem przez rok cały masz amory z głowy"!



KONIEC!

autor

krzychno

Dodano: 2019-01-01 11:28:34
Ten wiersz przeczytano 1273 razy
Oddanych głosów: 32
Rodzaj Satyra Klimat Ironiczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (31)

Lila Teresa Lila Teresa

cha cha no i gumki niepotrzebne :))

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »