Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Kop i od początku

pokonywanie własnych ograniczeń
metodą bujania
najbardziej wciąga

rozważnie wyważam
by nie uszczypnąć

kwestia chęci dopasowania
rytmu i dzieje się
gdy czerwonym światłom
brak życiowej werwy
to niewykształcone cnoty moralne
nie trzymają się normy

pośpiech generuje bunt
i zaczyna się na klęczkach
od dołu zapotrzebowanie
na złotą klatkę mamonę
sławę poprzez rozkosz
kończąc zdobywaniem nieba
na krótkim dystansie

zaspokojone pragnienie
nie sygnalizuje zmiany
na czerwone światła

rozkosz migawką się staje
ochota ucieka strachem w kąt
a pokaleczone kolana krwawią

zostaje gorzki smak w ustach
walizka pusta za drzwiami
i bujany fotel

autor

@Najka@

Dodano: 2020-09-21 12:10:06
Ten wiersz przeczytano 575 razy
Oddanych głosów: 24
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (38)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Dobry, nietuzinkowy wiersz budzący refleksje nad
życiem...

@Najka@ @Najka@

Dziękuję komentującym i czytającym za poświęcony czas
u mnie.

beano beano

tak...i jeszcze może lizała:))
Najka pozdrawiam:))
z przyjemnością, jeszcze
raz przeczytałam:)

aTOMash aTOMash

Elena


Oj gdybys na TOMasha trafila, jadłabyś mi z reki:))))

waldi1 waldi1

Pozdrawiam wieczorową porą...

Elena Bo Elena Bo

Trzymam się dobrze i też jestem wierna swoim ideałom.
Wiarołomcom PRECZ! Póki co robię co chcę, jeżdżę gdzie
chcę i za swoje. A z byłymi już różnie bywa, chyba
KARMA wróciła. :)

Babcia Tereska Babcia Tereska

No tak bywa, niezależnie od zasobności portfela,
wykształcenia, wieku...
Pozdrawiam

@Najka@ @Najka@

Elenko- ja jestem bardzo konserwatywna...jeśli już
chodzi o prawdę,to miałam jednego faceta ślubnego,nie
żyje od siedmiu lat...jestem teraz wolnym czlowiekiem
i tak mi dobrze,a nikomu nie staram się wchodzić w
serducho ,bo i po co ma się ktoś ze mną męczyć...a
kiedyś w komentarzu u Beano po prostu żartowałam z
tymi rozwodami...a teraz cieszę się wolnością...a ty
się trzymaj dobrze...

Elena Bo Elena Bo

Chyba obie znamy to uczucie... :) I do zmęczenia
materiału... :) Ale co tam, dzieci fajne, a chłopy
to... brak słów. Musiałabym na priv pisać :))))Ja nie
wystawiałam, ale kazałam się wyprowadzać, albo sama
się wyprowadzałam. Ważne, żeby nie łamać swoich zasad.
Pozdrawiam :)

@Najka@ @Najka@

Pytasz Tomasz czy rozkazujesz z tymi
walizkami:))dobrze że u ciebie ich nie mam...

aTOMash aTOMash

Najka

Oto Twoje walizki:))))

@Najka@ @Najka@

Elenko-skorzystałam z Twojej podpowiedzi co do
tytułu-ślicznie dziękuję...a co do wystawiania
walizek,ani nikomu nie wystawiłam ani mnie nikt nie
wystawił na całe szczęście:))

Elena Bo Elena Bo

W tytule "Kop i od początku..."
Ciekawie pociągnięta myśl i chyba Autorka coś więcej
wie o wystawianiu walizek za drzwi.
Pozdrawiam :)

Mily Mily

Czasem gra niewarta świeczki...
Pozdrawiam :)

Arturro Arturro

Super super ;) bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam serdecznie

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »