Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Motyl nocy

Metalowa twa szyja tak wdzięcznie się pręży,
chcesz wierzgać, nie możesz, jak źrebie w uprzęży.
Stoisz i milczysz choć pytań mam wiele.
Palisz się w nocy i za dnia w kościele.

Patrze w Twe oczy, szukam gołębi.
a raczy mnie tylko elektryczny syk z głębi.
W otchłani Twych myśli usłyszę szum drogi,
wycieka maż czarna z podstawy twej nogi.

O metal z jękiem uderza deszcz nocny.
Wciąż spijam go z ust twych choć jest bardzo mocny.
Przytulam twe ciało, co zimnem mnie raczy,
i dziwi się pannie co nocą majaczy.

Ćma zagubiona skrzydełka zmoczyła
i policzek mój blady zaszczycić raczyła.
Umiera, powierza śmierć swoją w me dłonie,
zanim ją ciemność na wieki pochłonie.

Poczekaj najmilsza! Już idę za tobą,
podążę po cichu latarni mych drogą.
Zabiorę ze sobą deszcz i chłód ciała,
bo w mroku z duchoty rozpłyniesz się cała.














autor

Rozbudzona

Dodano: 2008-11-21 20:56:14
Ten wiersz przeczytano 614 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Zimny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (3)

motyl_nocy motyl_nocy

widze podobienstwo...
przepiekny cieply,pelen troski wiersz..:)
pozdrawiam.

Majla Majla

Mroczny ale nie zimny , dobrze sie czyta.

kajus kajus

Dobre rymy, fajny wiersz, tylko... dlaczego tak
mroczny..

-----> Na Tak

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »