Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

NA DNIE

W głąb Twej duszy dziś spojrzałam
Krótkie mgnienie wystarczyło
Odsunęłam starą Przyjaźń
Odepchnęłam młodą Miłość

Stały z boku , kiedy chłodno
Zapuściłam oczu sondę
Dążąc do dna – gdzie ukrywasz
Swe tajemne , rwące prądy

Zawirował piach przestrachu
Muł frustracji ruszył w górę
Zassał mocno lej rozpaczy
Gdy wpadałam w Czarną Dziurę

Smutną przemierzałam przestrzeń
Wypaloną i jałową
Brakowało mi powietrza
Nie stać było mnie na Słowo

Kiedy wrócić zapragnęłam
Ciemnym mrokiem pokonana
Zasrebrzyła się pode mną
Kryształowa snów polana

Na niej Marzeń słodkich trawy
Obmywane morską wodą
Koralowce skrytych pragnień
Zachwycały swą urodą.

Za załomem lśniącej skały
Zarys mglisty zobaczyłam…
DOBROĆ skromnie tam siedziała
I... krągłe perły liczyła.

autor

Lizzy

Dodano: 2007-05-09 07:53:50
Ten wiersz przeczytano 291 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Rymowany Klimat Romantyczny Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

agafb agafb

Bardzo ładny wiersz i melodyjny, pełen przenośni.
Podoba mi się, tylko w ostatnim wersie za bardzo
załamuje się rytm. Może dałoby się to poprawić.
Przeczytałam kilka razy. Pozdrawiam ciepło.

Femina (F.A.) Femina (F.A.)

Zarys mglisty zobaczyłam…
Możeeee z czasem mgła opadnie :):):)

TKM TKM

dno wykańcza psychicznie, ale jak potem je miło
wspominamy...............

anna anna

czasem warto zanurkować w czyjąś głębię, żeby się
przekonać co tam naprawdę siedzi...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »