Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nasza Matka Ziemia

Przybył na piekielną ziemię
z odległego kosmosu.
chciał zjednoczyć ludzkie plemie
i zgładzić gniew chaosu.Pełen dobroci
i chęci by odmienić ziemskie życie.
Mimo że żal mi go było ,dopingowałem
go skrycie.Rzecz przez niego planowana
była niewykonalna ,gdyż przeszkoda
była trudna a zarazem banalna.
Ziemia od dawna złem ludzkim nasiąknieta
przed tym dobrym przybyszem nie chciała
być ugięta.On chciał tu zrobić istny raj
na ziemi, myślał że swym zapałem zła passę
odmieni.Podeszłem do niego i łagodnie mu radze:
"Nawet nie próbuj,zło tu nad wszystkim ma władze!"
Lecz on chciał spróbować,no to niech próbuje
doświadczy sporego zła, od razu mu współczuje.
No bo niestety tak zapisany jest żywot tej planety
przez setki lat niszczona przez zło człowieka
z wielką cierpliwością na swój koniec czeka.
Bo człowiek jest rodzajem takiego stworzenia
które każdy porządek w chaos zamienia.Łatwiej
wybrać drogę co zła przybiera postać niż bronić
tego co dobre i przy tym wyborze zostać.
Łatwiej jest zniszczyć niż wychodować,
lepiej jest oddać niż samemu wychować.
Zabrać jest prosto niż stworzyć ze swego
wszystko na tym świecie ma w sobie coś złego!
Wiec obserwowałem jego wyczyny ,śmiejąc sie
przy tym nie bez przyczyny.Ów dobry człowiek
wciąż bronił swych wartości,lecz gdy chciał
komuś podać ręke ,połamano mu kości.
To było z zazdrości,to było wiadome
ponieważ pokazał on lepszą życia strone.
Lecz taka która jest trudno osiągalna
dla wyznawców zła wręcz awykonalna.
Bo każdy człowiek ma talent do złego
lecz trudno mu zrobić coś w miare dobrego.
A co nie osiagalne natychmiast musi skonać
żeby nie przypominało że człowiek nie umie
tego wykonać.Lepsza strona życia trudniejsza
w przejściu była dlatego wśród ludzi zwolenników
nie zdobyła.I tak wiele razy próby zostały zgładzone
nie wykonał on tego co mu było powierzone.
Odlatując przysiągł że na laurach nie spocznie
i jeszcze nie raz swoją misje rozpocznie.
Zagroził że to juz nie jest polecenie
tylko osobista sprawa własna.
Tylko tyle tym osiągnął że uznali go za błazna.

autor

Zeto

Dodano: 2004-07-07 00:31:16
Ten wiersz przeczytano 324 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Zimny Tematyka Świat
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »