Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Neandertaler!

Neandertaler! (Sen Victorii)



lubię rzeczy surowe dom — wystarczyłby

funkcjonalny łóżko – ciepłe i bez zazdrości



dużo światła ale

wyostrzonego przez zmysły powietrzem

suchym i mroźnym

we wnętrzu – paletę wieczornego ognia



lubię rzeczy surowe

owoce mięso z konieczności — nie nauczę się nigdy porządnie



gotować — mój synek mówi jestem

szczęśliwy bo nie schowałaś śrubokrętu

i śmiejemy się

tak niewiele potrzeba do szczęścia

trochę zajęcia

cmentarz – rozgwieżdżone niebo

lustro wody – śmierć

pamięć napełniona spokojem gdyby



nadeszła polarna noc po prostu

położyłabym się

zasnęła

i stała się niedźwiedziem







_________
inspiracja:
Solidarni z Białorusią - Sebastian Riedel - Sen o Victorii


https://www.youtube.com/watch?v=CoAy0tH-hz8&ab_channel =Polsat

autor

Agrafka

Dodano: 2020-10-03 14:25:33
Ten wiersz przeczytano 364 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (22)

Sotek Sotek

Rozbudzająca wyobraźnie refleksja.
Skłaniasz do przemyśleń nad istotą naszych potrzeb.
Pozdrawiam.
Marek

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Dobry. A propo surowego mięsa. Zapachniał mi tatar. Oj
by się zjadło. Kiedyś jedliśmy i nic nam się nie
stało. Ja w restauracji serwowałam tatara. Pozdrawiam
serdecznie.

Angel Boy Angel Boy

Moja opinia bardzo zbliżona do opinii osób, którym się
wiersz podobał :) Pozdrawiam serdecznie +++

BordoBlues BordoBlues

Wyczytałem komentarze, więc niczego odkrywczego nie
napiszę, ale zasłuchałem się i patrząc na Sebastiana
widziałem Ryska. Z tego co pamiętam, to pisząc ten
tekst Ryśkowi pomyliła się Victoria z inną Boginią.
Pozdrawiam wieczorowo :):)

Agrafka Agrafka

Dziękuję wszystkim miłym gościom, pozdrawiam
serdecznie :-)

Dodałam podtytuł i źródło inspiracji - Sen o Vicorii
Dżemu.
Autorka w życiu nigdy nie jadła surowego mięsa :-)
(może czasem w malinie), w przeciwieństwie do
Victorii.
@kobita - stokrotne dzięki za życzenia dla synka:-)




Mily Mily

Ja za mięsem nie przepadam, ale gotować umiem, choć
pasją to nigdy nie będzie ;)
Gdy w domu jest miłość i wsparcie...wiele więcej nie
potrzeba mz
Pozdrawiam :)

Iris& Iris&

Czasem podjadam surowe mięso...
Fajny i życiowy wiersz
Pozdrawiam niedzielnie:)

kobita kobita

Piękny, wzruszający wiersz, Agrafko

A ja wierzę, ufam, czuję, że jeszcze ludzkość będzie
mogła spać spokojnie - pod świetlistym niebem, i w
człowieczej skórze :)

Spokojnych, jasnych snów Tobie i synkowi :)

loka loka

Ciekawy wiersz.Pozdrawiam.

jastrz jastrz

Też lubię surowe mięso. Ale to chyba jedyne
podobieństwo między nami. Ja nigdy niczego nie chowam.
(Nie tylko śrubokrętów.) Kiedy z tego robi się bałagan
- sprząta mi pokój synowa i potem przez dłuższy czas
nie umiem niczego znaleźć. Gdyby nadeszła noc polarna
- spaliłbym w piecu wszystko, co tylko się da (oprócz
książek), ale nie kładł spać. Zbyt mało mi życia
zostało, żeby je przesypiać.
Mimo tych różnic wiersz mi się podoba.

szadunka szadunka

Bardzo podoba się treść, klimat i forma wiersza.
Pozdrawiam serdecznie:)

wolnyduch wolnyduch

Dobry wierz, chyba każdy z nas chciałby czasem zostać
takim niedźwiedziem, a z gotowaniem to u mnie
podobnie, Agatko...:)
Pozdrawiam.

Zosiak Zosiak

Znakomity wiersz.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »