Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

niedzielna

ona się podli
przed ołtarzem
szepcze zdrowaśki
i łzy roni
spod rzęs podgląda
kontroluje
ta w mini
tamta znów z dekoltem

pewnie puszczają swoje ciało
w niecny seksobieg
cichodajki
ona się podli
i łzy roni
chciałaby przypodobać Panu

siebie i wszystkich
wybatożyć
za grzech wszelakie przewinienie
powstaje z klęczek i wychodzi

po drodze mija
ją i jego
wie co zrobili i jak skończą
do cna zepsuci
źli bezwstydni

znowu się podli
i łzy roni
przystaje pod drewnianym krzyżem
powtarza słowa Dekalogu
w myślach zabija stu grzeszników

czas na niedzielny obiad
w domu
tłucze garnkami i złorzeczy
mąż i synowie to nieroby
córeczce w głowie dyskoteki

sąsiedzi śmieją się
a z czego
wszędzie sodoma i gomora
mogą zapomnieć
o zbawieniu
ona to wie
z różańcem w dłoniach

podli się
płacze
obiecuje
nawróci choćby i przemocą
uchroni przed piekielną zgubą
braci i siostry
w imię Boga

Dodano: 2018-06-17 14:33:18
Ten wiersz przeczytano 4364 razy
Oddanych głosów: 90
Rodzaj Wolny Klimat Zimny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (93)

Halina53 Halina53

Chciałaby się Panu Bogu przypidobać, za za kołnierzem
diabeł mieszka...pozdrawiam serdecznie

Zenek 66 Zenek 66

Jak dewotka która się modliła
i bez powodu służącą biła
Nie tędy droga do Boga
Pozdrawiam Aniu ładny niedzielny wierszyk

chacharek chacharek

stany świętości i grzeszności.ludziom jednak potrzeba
zwykłej miłości

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »