Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

PROTOKÓŁ Z MISJI NIEZWYKŁYCH

Poświęcam tym,którzy tworzyli kiedyś i tym co tworzą obecnie wielkie dzieła w sztuce i nauce oraz w życiu społecznym, a świat małostkowy o nich zapomniał.

anioły zwisały z dachów oczarowane
przybyłem bowiem w ten dzień
starty podpis rzeczy szkiełko wydarte im
cień traw nieśmiertelnych- pustyń
jestem chaosem zwierciadeł zmysłów
schowam rytm i ludzki gest nocy sen skradnę
i wszystkie cisze co grają w zjawach abyś żył
uduszę odważnie kaszel znaczący twój strach
bo nie mogę swojego ducha wskrzesić bez rozgrzeszenia

jesteś elektryczny!

dajesz się przesyłać układać w klatce Faradaya
wolę być niewidzialny nawet dla siebie samego
rysy człowieka wypłukiwane
okopuję się szpalerem ostów tnę powietrze w rozpędzie
świetlisty znak człowieka wbijam głęboko pod żebrami

cierpię gdy spektakl z uczty gadów musi trwać

wrzosowe koła oderwane od żywiołu ziemi
jak strzała wbita w szczyt patrzę w szczeliny
jestem wędrowcem wcieram wiatr wspinaczki w skórę
wszędzie miesza się z powietrzem brud
lecz pozostał blues myśli nad sensem wizje prawdy tam dalej Ona
i nikt tego nie da rady zmienić jak śmierci w młodość
jest tylko góra i dół wskazywana ręką przez wielu ważnych

a ja tylko dziesięć palców mam

gdy masz pieczęć winny żyjesz pod hydrantem
jakbyś wyjmował gwoźdź ze stopy a szarpią
bezdomny przykryty kurzem pies przeganiany
krzyczą ofiara ścisz połóż się na płask
bo chcą słyszeć jak prostytuuję się
niezły tupet ma krzywa zawiści twarz
uczynność jej zwala z nóg bo strzela o tu!
zabić mnie chce bo nie wierzy w duchy
każdy ma definicję słowa troska
bo kostka masła sumieniem teraz
i zawsze lepsza od przyszłości
słyszę głosy chociaż nikt nie wołał mnie

słyszę szum słów korzyść zysk czy to zbawienie?

a jesienność plamki zieleni obmalowala żółtymi obwódkami
poprawiła estetykę spadania w garść zgarnęła
rozdygotane światłem wyspy w polanę strzyżoną nabija
dla ukojenia i w cynobrze półżywe cisze przerażają

nieludzkie ma oblicze samozwańcza sprawiedliwość

czy przejmuje się ona że się przejmuję?
jakby rozkopywała grób po zmarłych
gdy spojrzę jej w oczy ucieknie w bok
już nie zapyta strużka języka spłynęła w ciemność
zakopuję jak zło w matce ziemi

a ja co mam odczuć! nie widzę uczuć

coś się dzieje a ty nie wiesz co?
zapomniał oddychać piasek
przemieszały się mowy
tylko migowy
pozostał

i aut
ale
marzę wciąż
że może Ktoś przechodząc po mnie
zobaczy tęczę i zapłacze z zachwytu
wtedy na pewno

usunie słowo zemsta
/UŁ/



napisany 11.10.2009 ula2ula voytek.72 tak Wojtusiu ujęty jest trud Twój w protokole cyt.jest tylko góra i dół wskazywana ręką przez wielu Pozdrawiam:) Dziękuję za piękne komentarze WSZYSTKIM :):)

autor

ula2ula

Dodano: 2009-10-11 12:01:09
Ten wiersz przeczytano 488 razy
Oddanych głosów: 21
Rodzaj Toniczny Klimat Ciepły Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

kilcik kilcik

wiersz bardzo dobry...ciekawie napisany...pozdrawiam

voytek.72 voytek.72

zadałem sobie trud i przeczytałem dwa razy, wybacz ula
ale to nie warte tego. wiersz jest okropnie przegadany
zawikłany i nie jest łatwo odczytać o co naprawdę w
nim chodzi, ja naprawdę rozumiem intencje ale wydaje
mi sie że takim tekstem mijasz się z odbiorcą, wiem że
potrafisz tworzyc dobre wiersze takie gdzie myśl jest
spójna i mówi do czytelnika. tu myśl hasa jak taczanka
po stepie - pisze to szczerze, bez złośliwości, z
nadzieja na te lepsze. kiedy piszesz prosto potrafisz
pisać pięknie - pozdrawiam :)

czarny63 czarny63

Niezwykły jest ten protokól. Spisany wrażliwą duszą.
Pozdrawiam

Kryha Kryha

Mocny wiersz, trzeba skupić całą uwagę czytając go i
to czytając nie raz.

Eloise Eloise

Wiersz może trochę za długi, ale i tak niezwykły.

ula2ula ula2ula

Minawia:)Wiersz jest poświęcony twórcom utalentowanym
-patrz dedykacja
Wiersz opisuje zjawiska,ma szerszy wymiar a więc nie
dotyczy mnie Dziękuję za troskę :)

maltech maltech

zawsze krzykacze ludzi skromnych spychają na
pobocze,chcąc być na pomniku życia,ciekawy
temat,ładnie poruszony,pozdrawiam

Feministka S. Feministka S.

Ukłon z mojej strony ..jestem pod wrażeniem Twojej
twórczości ....pozdrawiam i dziękuje za komentarz :)

czuły szept czuły szept

Świat nie zapomniał tylko udaje niemowę. Cisza jest
fałszywa, a tęczę każdy zauważy, tylko czy się do tego
przyzna ?

MISTIQUE MISTIQUE

przepiękny wiersz Ulinko. przepiękny pozostaję pod
wrażeniem. pozdrawiam ciepło :)

Czatinka Czatinka

przeszłam a nie było łatwo bo siedziałam na krześle
elektrycznym , ktoś zapomniał włączyć prąd ... udało
się :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »