Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

przekwitła chwila



unoszę się w jesienne niebo
dziś bez gwiazd z połową księżyca
czekam kiedy ona tu wróci
nową drogę dla nas wytyczam

nie będę pytał gdzie dlaczego
gdy opadną wieczorne cienie
nocny wiatr odeślę do czorta
obudzę to co we mnie drzemie

odwracam się słyszę wołanie
jakiś głos niosą srebrne sosny
spadają pierwsze płatki śniegu
to tylko drzew jest płacz żałosny

ona jest ciągle w moich myślach
uczepiony przekwitłej chwili
już zasypiam snem wartownika
by jej kroki mnie obudziły

autor

TES

Dodano: 2015-11-16 22:57:19
Ten wiersz przeczytano 580 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Piękna melancholia. Aż westchnęłam po przeczytaniu.
Pozdrawiam milutko.

BaMal BaMal

bardzo ładna melancholia zgadzam się z Olą Pozdrawiam
TES:))

Ola Ola

Ladna, jak dla melancholia
Pozdrawiam TES

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »