Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Serenada



Przy drodze stoją białe brzozy.
I tak żałośnie listowie zrzucają.
Od świtu aż do nocy
z wiatrem się borykając.

Kiedy szarość dnia dopada
a palce głaszczą naszą duszę,
każdy uścisk jest jak serenada.
I trudno wtedy się nie wzruszyć.

Za chwilę przyjdzie zima sroga,
wszystko miękkim puchem okryje.
Jesieni do końca też nie poznam.
Ostatni dźwięk z echem ,

kroplami deszczu w wersach spłynie.


/I.Ok./

autor

Czatinka

Dodano: 2012-11-09 00:26:09
Ten wiersz przeczytano 829 razy
Oddanych głosów: 21
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

karl karl

Polskie brzozy to takie orły wśród drzew
Pozdrawiam gorąco

Tessa50 Tessa50

Przepiękny klimat, wspaniale się czyta, z podziwem dla
Ciebie pozdrawiam ciepło...

DoroteK DoroteK

piękny klimat w wierszu Czatinko, taki właśnie jak na
jesieni

Wals Wals

Piękna serenada z akordami u boku jesiennej natury.
Pozdrawiam

kazap kazap

wyrazista i barwna jesienna serenada

malania malania

Ładna ta serenada o przemijaniu:)))

magda* magda*

Bardzo ładnie. Pozdrawiam

karmarg karmarg

piękna serenada w kroplach deszczu - słyszę tą
serenadę w kroplach na moim oknie - pada deszcz:-)

pozdrawiam.

Zosiak Zosiak

Ładnie...:)

suzzi suzzi

zima sroga...nie lubię jej, a krople deszczu w wersach
dodają uroku:)

najdusia najdusia

Listopad szary i deszczowy, a brzoza w białej sukience
oczekuje śnieżnej zimy. Serenada czułych uścisków doda
nam tylko ciepła.

Dobrej nocy!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »