Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Spacer po parku



Po parku dziś chodzę jak złodziej.
Park stracił już dla mnie swój czar.
Nie dziwię się pięknu w przyrodzie,
Choć słońce, choć kwiat, ptaków gwar...

Nad wiśnią w sukience różowej
Brzmi bąków i pszczół cichy alt.
Ja oczy wokoło mam głowy,
Ja słucham skąd szczeknie mi „HALT!”

I patrzę, i oczom nie wierzę:
Jak dawniej staw w słońcu się lśni...
Dziękuję ci panie premierze
Żeś spacer ten dziś zepsuł mi.


autor

jastrz

Dodano: 2020-04-09 00:08:01
Ten wiersz przeczytano 399 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (23)

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Spacer w parku w czasie zakazu, rzeczywiście budzi
niepokój i nie daje tak potrzebnej radości.
Pozdrawiam ciepło :)

Iris& Iris&

Trudny czas nastał mamy same zakazy...
Pogodnego dnia:)
Spokojnych i zdrowych świąt Wielkanocnych:)

sari sari

Michale no cóż... przewrotnie jak to u Ciebie...
zawsze coś tam podskórnie przemycasz :-) mimo tych
wszystkich zakazów życzę Tobie spokojnych, ciepłych i
zdrowych Świat Wielkanocnych :-)

bielka bielka

Piękna wiosna w Twoim wierszu, cóż świat się nagle
zatrzymał. Zakwitną niedługo kasztany, może wtedy
pójdziemy na spacer.
Spokojnych i rozmarzonych Świąt Wielkiejnocy i
cierpliwości:) będzie dobrze.

karmarg karmarg

Wymowny przekaz - przyroda nie siedzi w zamknięciu
żyje jak zawsze o tej porze nie wszyscy mają
szczęście podziwiać jej piękno i to jest smutne...
pozdrawiam serdecznie - ja wczoraj widziałam nad głową
lecącego orła - ucieszył mnie ten widok :-)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Tak Miczale - przyznaje ,ze pomieszałem demokrację i
wolnośc, to co wynika i jest w wielkiej mierze jako
naturalne (wolnośc) i to co stworzone jako efekt
ludzkiego myslenia i narzędzie (demokracja). ani
demokracja i jej obrona, jak i Konstytucja ( i jej
obrona) nie powinny być celem samym w sobie. -
Zwlaszacza abstrachowanie do czego służa (konkretne
rozwiązania) a do czego powinny sluzyć - taka postawa
niewlasciwa jest z punktu naszego spolecznego interesu
- czyli, m. innymi naszych praw naturalnych i nie jest
obojętna dla sposobu rozumienia czym jest legalizm i
jak powinien być rozumiany.
Pozdro:)

jastrz jastrz

Wiktorze - jedno maleńkie sprostowanie. Wcale nie
martwią mnie (jeśli takie są) zagrożenia dla
demokracji. Wiesz, że uważam demokrację jedynie za
narzędzie, a nie za wartość samoistną. Obawiam się
natomiast zagrożeń dla wolności. A najbardziej
przeraża mnie internalizacja. Narzuca nam się bzdurne
ograniczenia wolności, a my uznajemy je za słuszne. W
tym momencie przestajemy już się różnić od kurczaków w
tuczarni...

waldi1 waldi1

Ja mam na to inne spojrzenie i widzę piękny świat ...
a wiersz bardzo ładny ...

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Co do alternatywy terminologicznej ("halt" i "stać")
oraz jej formy zapisu - wybraleś na przyszłośc -
słusznie. w przyjętym rozwiązaniu - termin polski i
tak funkcjonuje w swiadomosci i funkcjonuja bardzo
istotne odwolania, ktore mogąi chyba powinny byc
odwolaniami ogólnoludzkimi i są szczgolnie aktywne
także przez polski przyzmat. Slowo "STAC!" byloby
bardzo plaskie, jednowymiarowe i obliczone na krotki
czas, z wąskim - sytuacyjnym odniesieniem, ktore nie
powinno ulegać utrwalaniu.
:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Michale! - z czałym szacunkiem i zgoda dla wszystkich
Twoich argumentow. - Dostrzegam je. Wiem ,ze w ruchu
demokratycznym jesteż zywo obecny od czasu - gdy malo
kto uswiadamial sobie nie tylko to ,ze taki jest, ale
nawet nie był skłonny przyppuszczac, ze w PRL -
kiedykolwiek powstanie. wiedzę i wyczycie uwagi na
potrzeby i zagrożenia dla demokracji i jej mankamenty
(ktorych z istotnych względow może nie powinienem
sygnalizowac) masz ogromną. Ogromnie wazna jest duża
aktywna obecnośc takich ludzi w przestrzeni
publicznej.
Z mojego punktu widzenia (człowieka ,ktory sam nie
wie, czy kiedykolwiek rzeczywiście uczestniczyl w
ruchu - sricte - demkratycznym) wiele posunięc wladzy
może budzić niepokoj i poważne wątpliwości, są także
rozwiażania- jako ich prawny ksztalt - calkowicie z
formalnego punktu widzenia nieprzystające do
demokracji. - na duzej politycznej scenie - nie widzać
jednak, zadnej dyskusji z argumentami przeciw -
wskazującymi na troskę o demokrację i jej wartości.
przygotowanie prawnikow do merytorycznej dyskusji o
pojęciu prawa i jego zasadach - na laszczyżnie
medialnej - nie oderwalo się wciąz od poziomu prawa
konstuowanego na idei stlinowskiej - i jako
stalinowskiej - wpowadzonej w polski obieg prawny i
świadomoścowy.
Michale - m. innym - dzieki twojemu oprotetowywaniu
pewncy rozwiązan- udalo mi się wzniśc na poziom
rozumowania prawnego ktore systemy stalinowskiego
konstuowania prawa ma już za sobą.
Co do rozwiązan, ktore i Ty - i ja - uważamy za
formalnie nie podpadające pod zapisy demokratyczne -
do czego doprowadzą - w istocie nie wiemy i opiewramy
się w domyslach na domniemaniach, opirających się być
może nanieco innych przeslankach.
Niepokoje o obawy - podzielam wraz z Tobą, ni
przesądzam jednak ani i zamiarach politycznej klacy i
i jej porożnionych częsci ani o przyszlych
spoleecznych (materialnych i przawnych) realizacjach.
Pozdrawiam serdecznie i z nadziejami na bliskie
Święta:)

jastrz jastrz

PS. "HALT", a nie "STAĆ!". Długo sie nad tym
zastanawiałem. Tym bardziej, że do "STAĆ!" jest
smakowity rym: "... mać". Doszedłem jednak do wniosku,
że "HALT!" będzie się kojarzyło czytelnikom z
okupacją, a to wzmocni siłę przekazu.

jastrz jastrz

Wiktorze - Zakazy (zwłaszcza te bzdurne) mnie
wkurzają. Dla mnie znacznie bardziej niebezpieczna niż
zarażenie się jest społeczna akceptacja ograniczania
wolności. A widzę, że władze z lubością prą w tę
stronę. Bo czym jest np. powołanie ministra policji na
stanowisko głównego nadzorcy poczty?
Pamiętaj, że za komuny wiele ograniczających wolność
przepisów też miało jakieś uzasadnienie. A potem
komuna upadła, przepisy przestały obowiązywać i świat
się nie zawalił.

A co do spacerów po parku. Jestem świadomym
człowiekiem. Wiem, że spotykanie się z innymi (nie
tylko w parku) zwiększa moje ryzyko zarażenia. Jeśli
mimo to idę na spacer, to jest to moja świadoma
decyzja podjęta po kalkulacji ryzyka.
Najbezpieczniejsze życie (do momentu wysłania do
rzeźni) mają kurczaki w tuczarni drobiu. Dostają
regularnie pokarm; nie wypuszcza ich się z kojców,
żeby sobie nie zrobiły krzywdy... Dlaczego ja mam być
takim kurczakiem? Nie ma zgody!
Wszystkiego dobrego na święta i... popróbuj jakiejś
zakazanej przyjemności. Wolność jest ważniejsza, niż
bezpieczeństwo! (Zresztą ryzyko jest minimalne.)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

A- jezcze - To policyjne jak rozumiem "HALT!" -
odbieram jednak w kontekscie miejsca czasu i autora. W
sumie - całośc predstawionego zatrzymani i emocji - w
klimacie funkcjonującym dawnego "Wolnego Miasta
Gdańsk".

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Sytuację antyspacerową ( bo taka jest) trudno nazwać
sympatyczną stroną epidemii i Pana Premiera. - A park
- pokusa dla wielu i miejsce z tego powodu szczególne:
w sytuacji zakazu wstępu - z całąpewnością bezpieczne.
Zapominasz Jastrzyku, ze zakaz wstępu - obowiązuje w
sytuacji mocnego ogeaniczenia spacerów w ogóle - i
szczególnych tych ograniczeń wymogów. Wszelka
prewencja (termin medyczny i policyjny) uwzględniać
powinna sytuację w tym posiadane srodki i możliwości
zapobiegania i kontroli.
Pozdrawiam serdecznie:) - i życzę "niezarażenia":) -
co subiektywnie z mojej strony nie jest piętrzeniem
leku.
A sam wiersz napisany znakomicie. Lieracko ( i tylko
literacko w obecnej sytuacji) podoba mi się klimat
ironicznego buntowania się przeciw "władzy" - ale
wyłącznie jako bunt na plaszczyżnie werbalnej. Gdybym
był policjantem - w parku spotkawszy Ciebie - pewnie
odnotowalbym personalia i zastosowal któryś ze srodkow
przyslugujących z racji pełnienia funkcji - srodka o
charakterze ogólnoobywatelskim - rozmowa (pouczająca)
lub "mandacik".
Z poetyckim (ogólnoobywatelskim) "pouczeniem" -
jeszcze raz - pozdrawiam:)

krzemanka krzemanka

Wymownie i w zgrabnej formie.
Pozdrawiam autora:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »