Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

W tamtym pokoju.

Ilekroć patrzę w twoją twarz cichą i zmęczoną
przypomina mi się tylko jeden cud młodości.
To mały pokój, symbol pierwszego pożądania,
ochrzczony wódką i znakiem "Polmos Premium".
Przesiąknięty zapachem nieśmiałej kobiecości,
w której więcej strachu niż wyrachowania.
Wszystko przyjdzie z wiekiem, z dojrzałością,
co niczym innym jest, jak tylko rozczarowaniem.
Pamiętam to, jak fotografie z rodzinnego albumu.
Siedzę między tą dziewczyną z nagim prawie biustem,
a tą, która powiedziała mi, że nie umiem żyć.
I co najśmieszniejsze, chciałbym mieć je obie.
Membrany głośników rozbijają czarne chmury dymu.
Ona mówi coś do mnie, lecz zaraz potem ucieka
w łatwiejszy świat, gdzie twarze są jaśniejsze.
Nie gniewam się, już się dawno pogodziłem z tym.
Bo ja nie mam nic, a to handel jest wymienny.

autor

nikt

Dodano: 2009-01-11 23:18:02
Ten wiersz przeczytano 288 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Świat
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »