Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

4200 g

sen z nienarodzonym przerwany
jeszcze go nie ma już ma nie być
sprint z posiadaczem wielkich oczu
do gmachu błękitnych fartuchów

z bladych ciał myśli mkną do Boga
stetoskop szmerem dał nadzieję
trwoga bezkresnego czekania
ciszę po cięciu przerwał płacz
cichutki. łzy zmieniły nazwę

autor

Ahcort

Dodano: 2009-01-20 17:47:46
Ten wiersz przeczytano 1492 razy
Oddanych głosów: 51
Rodzaj Sylabiczny Klimat Dramatyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (43)

Eloise Eloise

Zachwycasz... świetnie pokazana dramaturgia chwili...

casiell casiell

"...jeszcze go nie ma już ma nie być..." nami jest i
już osobno... , "...łzy zmieniły nazwę..." jak
4200g/imion Shiwy, w nim jest cała boskość. Pięknie
ujęta refleksja życia, z subtelnym żartem :)
"...sprint z posiadaczem wielkich oczu..." Samego
ciepłego i jasnego życzę małemu pozdr.

Zalovana Martuś Zalovana Martuś

Moje pierwsze skojarzenie do przedstawionej w wierszu
sytuacji to kobieta, która dowiaduje się o tym, ze
jest w ciąży, szuka lekarza, który ją usunie, wie
jednak, że robi wbrew moralności i po zabiegu zaczyna
płakać. Może to być jednak wiersz o szczęśliwym
narodzeniu, a tytuł to waga noworodka:)

Mili Mili

ja niewiele potrzeba do szcześcia:)

elizabeth126 elizabeth126

Największy skarb-życie...Chodź rozpoczynamy go
płaczem,moze być radosne...Pozdrawiam
P.S Dziekuję za rady

Czarna łza Czarna łza

nie wiem co człowiek czuje w takiej sytuacji , ale to
cud... pozdrawiam serdecznie!

corNer corNer

moja masa ciała po urodzeniu. Świetny wiersz,
stopniowanie emocji rozpiera.Pozdrawiam i życze
powodzenia.

kooky kooky

Ogromne tak za dreszcze na plecach.Poród to
rodzicom balansowanie na linie między zdrowym
maleństwem a wiecznością.

tokio hotel tokio hotel

....gratuluję, tylko tyle mogę z siebie wydusić.

justyn55 justyn55

...czy płacz będzie słyszany....myślę ze tak..bo
wiersz w ciekawej formie napisany...

TAMISS TAMISS

narodziny są niesamowitym przeżyciem...i każdy
wiersz, który o tym mówi jest piękny...jak tu nowe
życie...i łzy zmieniają nazwę....

babajaga babajaga

Piękny wiersz o nowym życiu-tak zrozumiałam.Pozdrawiam

Lucyna Gawrońska Lucyna Gawrońska

Pięknie oddany obraz z narodzin dzidziusia ,gratuluję
wagi a łzy szczęścia są wspaniałe:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »