Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ciekawa opowieść (inni,tacy sami)

dla wszystkich :)

Ona była ładna życia się nie bała
Swymi garściami wciąż je łypała
On chodź cichutki zawsze uroczy
Każdą dziewczynę potrafił zauroczyć
Ona wesoła łez nie poznała
A jego życie pusta nękała
Wychowani w innym świecie
Dostając po całkiem innym bilecie
Bo tak bardzo różnym
I dobrym i próżnym
Ona bogata z bogactwem wciąż żyła
A on ubogi , bieda go wciąż tak dręczyła
I zapatrzona tylko w swe lustro
Stawała się osobą niezwykle pustą
Ignorowała ból i cierpienie
Które było w zbyt niskiej cenie
Wiec przechodziła tak obojętnie
Za każdą góra i każda droga wciąż bezpamiętnie
On chłopak dobry i zawsze szczery
Nocami chadzał na długie spacery
Nie wracał do domu bo nie posiadał
Wciąż padał i wstawał , wstawał i padał
Nie miał już siły
Rany się nie goiły
Nie jadł bo nie mógł i nie miał za co
A i przygotować nie miał mu kto
Był bardzo słaby i wciąż chorował
Tyle że nikt.. nikt go już nie ratował…
Jedyne co wspólne to tylko wiek
Rozbrajający jak chory lek
Po lat szesnaście i więcej nie
Wiatr w ich serca nadzieję tchnie…
i wtedy nadszedł taki dzień jeden
dwa cztery pięć dwa zero zero siedem
jej pierwszy raz łzy z oczy spadły
i mocno w ziemię tak się zapadły
straciła ojca matkę i brata
to taka chyba jej wieczna zapłata..
za to kim była i kim stawać się chciała
w tym momencie była nikim, naprawdę się bała..
a na cmentarzu w czasie pogrzebu
ukłoniła się nisko ziemi i niebu
obok szedł chłopak spojrzał z ukosa
z nieba padało to płakały niebiosa
zatrzymał się nagle i cos szepnął do niej
„chodźmy się przejść” szepnął to jej..
I tak się poznali byli szczęśliwi
On ją nauczał, byli wrażliwi
Ona zrozumiała co w życiu ważne
Co kruche bardzo a co jest żelazne
„Uczuć się trzymaj i ich nie zaniedbuj,
Co złe odrzucaj co dobre potęguj ”
Zakochali się w sobie i razem wciąż byli
Razem płakali śmiali się i kryli
Opieka szukała bo nieletni byli
Lecz oni na kroki swe mocno baczyli
Pewnego razu w parku przy sośnie
On wyszeptał jej do ucha prosto i doniośle
„ kocham Cię mała i zawsze tak będzie
I nawet jeśli któreś z nas gdzieś wybędzie
Znajdę cię i jeszcze raz to powtórze
A w ręku będę trzymał białe róże..
Dzięki tobie odżyłem a nie miałem już nic
Mogłem jedynie tylko o tym śnic…
Nie zapomnę o tym co mi ofiarowałaś…
Dziękuje że mi to podarowałaś…”
Kilka dni później złapała go opieka
I podarowała dla pewnego człowieka
Był miły i ładny
Poukładany i zaradny
To tylko pozory, kim innym był w prawdzie
Bił go i gwałcił taki był w prawdzie..
Nic mu nie dawał i wciąż zabierał
Z ubrań i włosów go tak obdzierał
Trzymał w zamknięciu jak psa niedobrego
I coraz bardziej chudego..
Ona pisała do niego listy
I chodź każdy był mały i ledwie kościsty
W każdym prosiła o drobny znak
Było jej bardzo jego brak…
W końcu przestała pomyślała już mnie nie kocha
Znalazł swój dom kumpli i pewnie się zakochał
Cierpiała bardzo każdego dnia
Bolało to bardzo jak rozchodzące się sęki grubego pnia
Po kilku miesiącach wsiadła w autobus i pojechała
Znając jego adres dojechała tam gdzie dokładnie chciała
Dom chłodem wiał i był jakiś pusty
Jedyne co tam żyło to na trawie leżący kot bardzo tłusty
Weszła do środka i upadla na kolana
Jego głowa i ciało na sznurku do sufitu przymocowana
Na ziemi leżała kartka a na niej słowa
„odnajdę cie ….nasza umowa…”
A dookoła wszędzie rozsiane białe róże
A na niebie burze.. wciąż burze i burze..
Odnajdzie ją.. na pewno to zrobi..
A wtedy on i ona w sercu serce sobie wyżłobi..
Patrząc na niego łzy jej kapały
Z oczu wypadały i za serce chwytały..
Wzięła do reki nóż
I pośród tych wszystkich białych róż
Wbiła go sobie w serce..
I literka po literce
Odczytała napis który znajdował się na suficie
Całym w błękicie..
„ dzięki komuś możesz z nikogo stać się kimś…
Możesz stać się kimś… a nie czymś…”










autor

Agatka

Dodano: 2008-07-20 01:07:19
Ten wiersz przeczytano 564 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

ariad ariad

ciekawa treść i kompozycja wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »