Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dla Juleczki

.
Dwa koniki stojąc w chłodzie,
rozmawiają o pogodzie.
.
Mówi konik siwy, mały:
cały tydzień deszcze lały.
Mokra trawa, no i sieczka
brzuch mi urósł, jak ta beczka.
.
Mówi konik duży, kary:
u mnie sucho w stajni stary.
Suchy obrok, no i owies.
Co ty bracie na to powiesz.
.
Mój gospodarz pracowity
i nie pije okowity.
Twój zaś leń jest, bałaganiarz,
co za piwem się ugania.
.
No i ty się kiepsko starasz,
i robotą się nie parasz.
.
Słuchał konik siwy, mały.
Uszka mu poopadały.
.
Myśli sobie : od tej pory
do roboty będę skory.
Gdy zobaczy to mój Pan,
może zmieni się też sam.
.
Jak pomyślał tak uczynił.
Więcej Pana już nie winił.
Praca poszła tak że hej!
Pan też zmienił życie swe.
.
No i żyli moi mili, aż do dzisiaj,
do tej chwili.

Dodano: 2005-11-03 16:29:55
Ten wiersz przeczytano 735 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Dla dzieci
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »