Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Euforia ma kres



Kiedyś, kiedy był czas na wszystko,
łykaliśmy tlen największymi haustami.
Patrzenie w okno - chwilami dłużej,
nie otwierało sumienia na oścież,
kwitłam w filiżankach.

Wymyślałeś bajki, siedmiomilowe buty
były dla ludzi, koty z futerkiem mruczały
z aprobatą – świat nie jest wielki,
mówiłeś – złapiemy byka za rogi…
Dziś na wspomnienie kaszlesz,

jak ryba na brzegu otwierasz usta,
ksztusisz się, intensywnie jak po biegu.
Skubany czas. Prześciga wszystkich.
Człowiek nie jest styropianem,
by trzymać się na powierzchni...


autor

marcepani

Dodano: 2018-11-25 11:18:16
Ten wiersz przeczytano 848 razy
Oddanych głosów: 24
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (24)

AMOR1988 AMOR1988

Różne rzeczy były A teraz przemijają.

Zosiak Zosiak

Dobry wiersz.

_wena_ _wena_

...życie nas nie rozpieszcza...
ciekawy wiersz
ciepło pozdrawiam :)

Czarek Płatak Czarek Płatak

O, a szedłem sobie przez dzisiejszy dzień na luzaku i
cholera musiałem przystanąć, a zadumać się i dumam.
Trochę się też pocieszam, że za późno nigdy nie jest.
Póki życia...

Kropla47 Kropla47

Świetny, refleksyjny wiersz...
Podoba mi się.
Miłego wieczoru:))

marcepani marcepani

osso :) serdeczne dzięki. Twoje widzenie tekstu jest
bardzo ciekawe. Ogólnie czytasz tak, jak chciałam, by
wiersz był czytany z drobnymi tylko różnicami, co
widać w twojej modyfikacji - jednak zostanę przy
swojej wersji - co by mój utwór był moim w całości :),
natomiast zamiennik do "kaszle" przypadł mi do gustu -
ksztusisz się - jest ok. Pasuje mi - bardzo dziękuję
:) Odpozdrawiam :)

Ossa77 Ossa77

marcepani, witaj. Pewnie się domyślisz, że podczas
lektury wysnuł mi się (taka moja stara przypadłość)
indywidualny odczyt tego utworu o przysłowiowym
„wyścigu szczurów”, o zgiełku i potrzebie spokoju i
emocjonalnego wyciszenia, zwolnienia tempa...
„Kiedyś był czas na wszystko,
tlen łykaliśmy wielkimi haustami.
Patrzenie oknem — chwilami dłużej,
nie otwierało sumień na oścież,
kwitnęliśmy w filiżankach.

Wymyślałeś bajki, siedmiomilowe
buty ludziom, koty mruczały
w nich z aprobatą. Świat nie jest wielki,
mówiłeś — złapiemy byka za rogi.
Dzisiaj krztusisz się na samo wspomnienie.

Jak ryba na brzeg otwierasz usta,
by kaszleć jak po intensywnym biegu.
Okrojony czas wyprzedza wszystkich.
Człowiek nie jest styropianem,
by utrzymać się na powierzchni...”

Można złożyć dłonie nie dla modlitwy o przeznaczenie,
które idzie za nami, krok po kroku nieodmiennością
rutyny dni. Ciekawy utwór skłaniający do rozważań o
własnej codzienności. Obok nich, serdeczności dla
Ciebie zostawiam. ☀️

marcepani marcepani

Dziękuję wszystkim za pozostawione słowo komentarza -
za uwagi i odrobinę krytyki tym bardziej - zatem
przecinek leci na swoje miejsce, "skubany czas"
zostaje, a drugie - "kaszle" wstawiłam z rozmysłem,
teraz widząc dwa głosy krytyczne biorę pod rozwagę i
mam dylemat :) pomyślę :) dziękuję serdecznie :)

abandon abandon


Jestem na tak :)
W pierwszym wersie po wszystko* przecinek.
Drugie kaszlesz może zamień na oddychasz*.
"skubany czas"? może po prostu:
"Czas prześciga wszystkich"
Pozdrawiam :)

Dziadek Norbert Dziadek Norbert


Jakże skubany czas, za niedługo nie będzie nas,
życie jak rwąca rzeka, do morza nam ucieka,
wreszcie wiecznego odpoczynku poczujemy smak.

Fajny wiersz o życiu. Pozdrawiam.
Miłego wieczoru i udanego tygodnia :)

ROXSANA ROXSANA

Czas nie pieści się z nikim i z niczym . Zmienia nie
tylko ludzi, ale i kruszy kamienie, Czasami tudno
dotrzymać mu kroku, odpadamy w przedbiegach.
Miłego wieczoru marcepani

aTOMash aTOMash

"Człowiek nie jest styropianem,
by trzymać się na powierzchni..."

Chapeau bas:)

neplit123 neplit123

udany wiersz pozdrawiam

molica molica

Witaj,

mimo że człowiek ani styropien,
/ani g.../ żeby trzymać się na powierzchni to inaczej
żyć się nie da.
Albo na powierzchni, albo na dnie, środek zapchany
niemiłosiernie.

Czas ma swoje prawa to fakt, ale człowiek ma rozum i
to jest jego szansą.
Tylko od niego zależy jak go wykorzysta.

Ot i mnie Twoja refleksja posunęła własne.

Z pozdrowieniami niedzielnymi.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »