Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

hospicjum

hospicjum

w mojej szufladzie rzeczy zbędnych
lusterko grzebień kilka chustek
już się nie czeszę i nie płaczę
nie chcę odbicia swego w lustrze

oddycham sobie tak z dnia na dzień
godziny mam już policzone
milczę i patrzę – żal mi jednak
sam nie wiem co powiedzieć żonie

przeprosić za te lata chude
a może o tych tłustszych wspomnieć
o błędach mówić już za późno
wiem że nie przyjdzie dzisiaj do mnie

* * *
biały parawan wiadro obok
a w nim lusterko chustki grzebień
biała koperta z mym nazwiskiem
a w niej te kilka słów do Ciebie


autor

Okoń

Dodano: 2007-06-12 00:02:03
Ten wiersz przeczytano 592 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

jakby nieszczęśliwa jakby nieszczęśliwa

To bardzo dobry wiersz! Napiszę w ten sposób; ten
temat, temat śmiertelnej choroby, jest mi nazwijmy to
bardzo bliski: u mojej mamy 3 lata temu wykryto raka,
po operacji i chemioterapii, pokonałyśmy go i jest
dobrze!
Twój wiersz to duża odwaga. Temat śmierci, jest
tematem bardzo trudnym. Napisałam, że to odwaga,
dlatego,że są tacy którzy mogą posądzić Cię o chęć
zaistnienia. Wspaniale opisałeś klimat, jaki panuje w
szpitalu(hospicjum) - ja do dziś czuję zapach "chemii"
i widok smutnych oczu ludzi. Życzę Ci bardzo dużo
zdrowia i spokoju w sercu!

ala2 ala2

..gdy godziny policzone pewnie tak się czuje
człowiek.Smutny wiersz,bo i życie potrafi być okrutne.

Czasem się zastanawiam czy moderator czyta te
komentarze,bo jak narazie żaden z nich się nie
pojawił.

Perełka Perełka

Po przeczytaniu tego typu wiersza mam zawsze gesia
skorke... Niesamowite wrazenie niemocy i opuszczenia i
braku nadziei az sie wylewa z wiersza...

sael sael

naprawdę wzruszający wiersz, z prosto przedstawioną
głębią i życiową mądrością, jaka by ona nie była,
rytm, rym, płynność- wszystko "gra"...

anna anna

Uderza brak miłości, samotność ostatnich dni
spowodwana błędami w przeszłości. Przejmujący wiersz i
dający wiele do myślenia.

Maryla Maryla

Przejmujące spojrzenie...od strony pacjenta hospicjum.
Tak mogą się czuć...czasem i gorzej..

annael annael

Aż dreszcz przechodzi po plecach... Nie użyłeś takich
słów jak - samotność, poczucie odrzucenia - a one są w
każdym wersie I jeszcze o braku miłości do tych,
którzy od nas odchodzą...

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »