Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Lekarstwo dla mamy.

Maj, 1948 rok.Drugi rok na Prusach Wschodnich.

Rok czterdziesty ósmy. Otwarto aptekę
w budynku naprzeciw naszego kościoła.
Mama bardzo chora, potrzebne jej leki.
- Ratuj ją córeczko! Serce we mnie woła.

- Przyszłam po lekarstwo, mamusia jest chora.
Rozbolał ją brzuszek i całe dnie płacze...
- To niech twoja mama idzie do doktora.
Dla kogo te jajka? To kurze, czy kacze...

- Jest po operacji i ma raka w brzuszku,
od dawna nie chodzi, jeść także nie może.
Całe dnie i noce płacze, leży w łóżku.
Jak pan da mi leki, na pewno pomoże.

Długo patrzył na mnie, spróbował powiedzieć:
- masz tu dwie tabletki od bólu. Współczuję.
Jutro przyjdź tu z ojcem, muszę dobrze wiedzieć
na co mama chora i jak też się czuje.

- Dzieciom w rękę leków nigdy się nie daje.
Tabletki dasz tacie, a on poda mamie.
Daje ci tu kartkę, takie są zwyczaje.
Nie próbuj tych leków czasem połknąć sama.

- Mamusiu kochana, ja wracam z apteki.
Mam tu dwie tabletki na twoją chorobę.
Och córeczko moja, nie pomogą leki...
Wciąż czuwałam przy niej. Umarła, za dobę.


Miesiąc maj jest dla mnie najpiękniejszym miesiącem, a też bardzo smutnym.
Za dwa jajka chciałam kupić dla mamy lekarstwo.

Dodano: 2022-05-05 19:08:16
Ten wiersz przeczytano 575 razy
Oddanych głosów: 29
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (32)

PanMiś PanMiś

Oj, bardzo wzruszający tekst. Można tylko współczuć.
To straszne. Pozdrawiam, Broniu.

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Bardzo poruszające serce wersy, pozdrawiam ciepło i
ślę serdeczności.

Rozalia3 Rozalia3

Niezwykle wzruszająca historia, chwytająca za serce...

Pozdrawiam serdecznie.

Halszka M Halszka M

Z łezką w oku przeczytałam Twój piękny wiersz
Bronisławo. Poruszyłaś czułe struny.
Tak siebie pomyślałam, że od zawsze byłaś Aniolem i
miałaś dużo miłości w sobie.
Wszystkiego dobrego życzę :)

Nel-ka Nel-ka

Wzruszyłaś...:)

mariat mariat

Broniu - do łez się wzruszyłam.

krzemanka krzemanka

Kolejny raz wzruszyłaś mnie do łez, opowieścią pisaną
przez życie.
Miłego dnia Broniu:)

joanna 53 joanna 53

poruszający wiersz, robiłaś co
w twojej mocy, więcej się nie dało,
pozdrawiam serdecznie.

Sotek Sotek

Poruszający wiersz.
Skłaniasz czytelnika do refleksji nad miłością i
kwestią naszego życia.
Pozdrawiam
Marek

DoroteK DoroteK

och, aż łzy stają w oczach... bardzo poruszające
wspomnienia

Annna2 Annna2

Poruszająco.

jastrz jastrz

Z własną śmiercią już dawno się pogodziłem. Śmierć
bliskich wciąż wywołuje we mnie uczucia bólu, buntu i
bezradności.

graynano graynano

Smutnu wiersz, bo takie bolesne przeżycia dziecka na
zawsze w sercu zostają. Pozdrawiam i myślę że powinnaś
wydać swoją biografię bo tak wiele przeżyłaś dobrych i
złych chwil w życiu. I tak pieknie o nich piszesz.

wolnyduch wolnyduch

P.S Broniu
nie masz czego się wstydzić,
msz, powinnaś wydać swoją biografię, z pewnością
ucieszysz tym wnuki, ale nie tylko, z pewnością jest
ciekawa i warta przeczytania, z kawałem Twojego życia
i prawdy historycznej o trudnych czasach.
Serdeczności wieczorne przesyłam.

beano beano

Mam wrazenie ze czytalam ten piekny wzruszajacy pelen
milosci wiersz,
Takich wersiw sie nie zapomina
Pozdrawiam Bronisławo

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »