Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

List do Matki

Matko moja ukochana... miła,
Cóżeś Ty z miłości naszej uczyniła?
Troje dzieci przecież miałaś,
Tymczasem jedno tylko ukochałaś.

Pierworodny to był niecnota,
Wyczyniał na co przyszła mu ochota.
Ty żeś go hołubiła i broniła,
Kosztem pozostałych chroniła.

Nie baczyłaś na słowa upomnienia,
Wymówki i uwagi oraz ostrzeżenia.
Rósł pod Twoim bokiem bandyta.
O młodszym mówił, że to skarżypyta.

Nóż i siekiera towarzyszami mu były,
Które zawsze niezgodę czyniły.
Kogo tylko mógł sobą zniewalał,
A kto się nie dawał temu dowalał.

Hulakę i obwiesia ty wychowałaś.
Pracować innym za niego kazałaś.
On się bawił za zarobione pieniądze.
Potrafił zawsze wytłumaczyć się mądrze.

Sprawozdań młodszych nie słuchałaś.
Najstarszemu tylko wierzyłaś i ufałaś.
On, ladaco krzywdził wszystkich dookoła.
Rozsiewał zniewagi, przekleństwa wołał.

Myślałaś, że wszystko da się ukryć i uładzić.
Młodsi nie potrafili się jednak z tym zgodzić.
Wydawało Ci się że nikt nic nie wie,
A Ty dawałaś mu swoją rentę w potrzebie.

Szerzyła się w rodzinie Twojej niezgoda.
Tych co byli najbliżej atakowała choroba.
Zaczęła wśród nich panować nienawiść.
TY byłaś mocno przekonana, że to zawiść.

Lecz podłożem emocji był ból serca zranienia,
Spowodowany brakiem miłości i osamotnienia.
Obsesją zemsty tchnęła niemoc wybaczenia
Skierowaną na ruinę i zagładę istnienia.

Dzisiaj to co zasiałaś wróciło do Ciebie,
Kiedy już jesteś słaba, chora i w potrzebie.
Co myślisz i czujesz tego nikt z nas nie wie.
Czy warto było rozsiewać gniew wokół siebie?

Joanna Es - Ka

Z dedykacją dla skrzywdzonych.

Dodano: 2015-01-09 14:57:14
Ten wiersz przeczytano 927 razy
Oddanych głosów: 22
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

Xenia1 Xenia1

Smutny ale pouczający wiersz. Pozdrawiam serdecznie.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

tak jak napisał w swoim komentarzu karl, że w każdym
gnieździe może znaleźć się zły ptak, potem wszystko
zależy od wychowania, dobry temat wiersza pozdrawiam

zuza40 zuza40

smutny, ale z serca* pozdrawiam

Damahiel Damahiel

najstarszy obrażany najpierw a potem rodzice przez to,
ale on miał za dużo swobody tego rodzice nie
potrzebowali. pozdrawiam

Tomek Tyszka Tomek Tyszka

chyba się jednak tu nie wypowiem
bardzo serdecznie tylko pozdrowię...

wolna róża wolna róża

Bardzo smutny list. Podzielone uczuciami Matki
rodzeństwo

bielka bielka

ślepa miłość jest i do dziecka, sama wychowała
potwora.
pozdrawiam:)

Sabina Gancarz Sabina Gancarz

Coś mogłabym o takiej matce powiedzieć ale po co ja
kocham swoje dzieci nie wyróżniam żadnego wszystkie są
przecież moje w każdym jest kawałek mnie więc jak to
tak ???

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Bardzo smutny wiersz o charakterze listu,niestety ale
nienawiść,gniew i niezgoda,nie mogą przynieść
dobrych plonów,wręcz przeciwnie...
Wiersz zatrzymuje,życiowy i wymowny.
Pozdrawiam serdecznie:)

Ola Ola

Bardzo smutny list do Matki. Matka powinna wszystkie
dzieci kochać jednakowo, nie pokazywać wyróżnień.
Pozdrawiam Joanno

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »