Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Moje miasto

Idę przez moje miasto i boję się
Tak szybko zapada zmrok, w mojej dżungli miasta
W wykrotach i jamach przesuwają się cienie,
ubrane w Zarze
Zbłąkany wędrowiec czy turysta, ginie tu szybko
Gwałcony przedtem długo, przez sprzedawców pamiątek
Dzikie zwierzęta, skaczą z konaru, na konar
Z biurowca do biurowca
Drążą podziemne tunele,by dotrzeć do legowiska
Uzbrojeni w dzidy laptopów i maczety smartfonów
Tłoczą się przy wodopojach, Green Caffe czy Costa
Gdy podjeżdża duży drapieżnik w porsche,
rozbiegają się
W zazdrość i chwilowe zwątpienie
. . .
Nocą myłem szyby, irracjonalnego sklepu
Louis Vuitton
Który zrzucony, jak Święty Kamień z Mekki
Czerni się w środku, tego miasta
Z rozświetlonego autobusu, banda pijaków
krzyczała moje imię
Więc, pomachałem im ręką, na ten znak poznania
I wtedy pomyślałem
A może tak, cisnąć ten kij, te szmaty
I "słowem niczym kamieniem" - ugodzić w Wasze serca
Ot tak, po prostu...
Żebyście i Wy się bali...

Dodano: 2022-11-01 17:31:16
Ten wiersz przeczytano 809 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Bez rymów Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (15)

Pan Bodek Pan Bodek

Wspaniale oddany klimat. +
Kazde duze miasto ma taka atmosfere.
Czytam z uznaniem dla formy przekazu.

Pozdrawiam

Wanda Kosma Wanda Kosma

Dobre studium; świetny, jak to u Pana, wiersz. Tam,
gdzie duże stada ludzi rozumnych, tam instynkty
przetrwaniowe, zachowania stadne gry pozorów i lęk.
Wszędzie i zawsze.

krzemanka krzemanka

Miło było przeczytać. Pozdrawiam:)

Marek Żak Marek Żak

Z doświadczenia, boje się najbardziej szaleńców za
kierownicami, bo i na chodniku człowiek nie jest
bezpieczny. Rok temu doświadczyłem tego osobiście.
Inne zagrożenia w porównaniu z tymi sa msz pomijalne.
Pozdrawiam

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Miasto, jak dżundla. Bardzo ciekawy opis. Podoba mi
się. Pozdrawiam.

szadunka szadunka

Niesamowity wiersz. Bardzo mi się podoba. Mam
wrażenie, że czytałam już podobny lub może nawet ten
sam.
Pozdrawiam serdecznie.

Annna2 Annna2

Podobno żywych się trzeba bać.
Boję się, każdego dnia od nowa i wciąż.
A noce są trudne- bo w dzień huk roboty.
Tyle do przemyśleń, jak warstw dzięki.

jastrz jastrz

Nie rozumiem tego strachu. Wiem, że zdarzają się różne
przypadki, nawet zabójstwa. Ale nie mnie! Sprawdziłem.

MarcinKowal MarcinKowal

jesienno-melancholijny, podoba mi się

Wars Wars

Bardzo dobry wiersz który kiedyś już był i zniknął,
podobnie jak zniknął wiersz o królewnie!

anna anna

prawdziwa dżungla.

mariat mariat

No właśnie taki jest dzisiejszy świat.
Jest zbyt wielu ludzi skrzywdzonych istniejącymi
systemami, każącymi tylko siebie chwalić i nie widzą
tych, którzy są przez nich krzywdzeni.

jobo jobo

A bo jest czego !!
Dobry przekaz, takie to jest.
Głos mój i szacun jest twój!!

wolnyduch wolnyduch

Tak duże miasta są jak pożerające tygrysy, zwłaszcza
nocą, mogą być niebezpieczne, fajna atmosfera grozy w
wierszu, a co do pewnych zachowań to msz wszystko
wraca, prędzej czy później jak bumerang, a co do serc,
ci którzy ich nie mają, nie mogą być ugodzeni, jak
ktoś nie posiada empatii to jej nagle nie nabędzie.
Pozdrawiam z podobaniem dla tekstu.

marcepani marcepani

Dzikość miast bywa porażająca - stworzyłeś niesamowity
klimat i trochę strachu udzielającego się
czytelnikowi. Dobrze się czyta. Podoba mi się.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »