Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Nostalgia

zmęczona snem
i depresji chłodem

znowu świt ciszę tnie
pierwszy dźwięk dotknął mnie...

w odpowiedzi których brak
wyszukuję milion w moich snach
szum ludzkich ust prowadzi mnie na skraj
wciąga jak mgła

spalona tęczą wszystkich barw
naturą trzepotu skrzydeł motyli

spragniona słów litości
słabych jak ja
pójdę posłuchać drzew...

autor

Mephala

Dodano: 2008-08-05 22:32:41
Ten wiersz przeczytano 342 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Nieregularny Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

nicolle nicolle

Bardzo ładny, tylko warto pragnąć litości? Lepiej być
silnym!!!

Jerry Kuba Jerry Kuba

Tęsknota,ciekawie wyrażona i tak jakby to nie ona była
motywem.

ANDO ANDO

Spragniona słów litości - słabych jak ja - wymowne
te słowa i ciekawie dobrane.

zwyczajnie-ja zwyczajnie-ja

+ dla Ciebie.
cudownie to napisałaś. lepiej tego nie można było
ująć.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »