Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Odwyk

Gnij trująca karykaturo,
udająca moje odbicie lustrzane,
znikaj bezduszna torturo,
chociaż szczęście już przegrane.

Skrzypce z gitarą przygrywają,
powoli tracą świadomość,
mówią, że myśli już oczyszczają,
niby to dobra wiadomość.

Ostrzegałam się arytmią serca,
zostaw to, uciekaj!
Twój cień, a mój morderca...
odejdź, nie zwlekaj.

Serce wali, słyszę że jest we mnie,
topią się chwile,
siedzę na worku, pot spływa ze mnie,
ucieknę na mile!

Wstań, żyj jak alkoholik bez alkoholu,
ćpun bez narkotyków,
jak na planszy, nie stoi na moim polu,
dość tych krzyków...

Wiem, że to wszystko mnie mocno niszczy,
klękam myślami powoli,
kocham, dusza już nie krzyczy, piszczy!
On teraz inną woli...

Wstaję, myślałam że jeszcze uratuję,
makijaż rozmyty, twarz umyję,
przekonana, że sama się nie otruję...
serce już nie bije, nie żyję...



autor

darkpark

Dodano: 2014-03-05 21:37:02
Ten wiersz przeczytano 682 razy
Oddanych głosów: 7
Rodzaj Nieregularny Klimat Smutny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

neta neta

czasem by żyć trzeba umrzeć. bardzo dramatyczny
wiersz, wielka dawka emocji. Wyrzuciłaś wiele z siebie
w tym wierszu. Piękny,pozdrawiam

MEG MEG

Mroczny wiersz.. poczatek ze śladem nadziei, która na
koniec poddała się ..
Bardzo dobry wiersz.. nie pozwala przejść obojętnie...

Ola Ola

I może lepiej. Dobranoc

Psychodeliczna Psychodeliczna

Chyba nie jest aż tak zle.Jak nie ten to inny.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »