Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Post

(...to tak już jest że ciągle na coś czekamy...)

Leniwie patrzę w otchłań drzwi
Zbaczam wzrokiem w miejsce
Gdzie wisi symbol mej wiary
Po dniach i nocach pustych
Poznaję ten sens, który wciąż ucieka

Krzywo patrzę w lustrzane twarze
Tych odbić krzywe zwierciadła
Otwierają usta mówiąc, szepcąc
Coś co nigdy nie dosięga zmysłów
Bo to wiara jest wiatrem który słyszę

Naiwnie patrzę w szyby okien
Sądzę że nadejdzie, przyjdzie dziś
Jak co dzień, jak listonosz do drzwi
Otworzy nie drzwi lecz sakiewkę
Mych znieczulonych uczuć zimny pęk

Wiernie patrzę w jej oczy z rozkoszą
Wiem że naprawdę mają swój sens
Gdy znów łapię blaski małej nadziei
Budzi wewnątrz wielka więź
Lecz długo trwa post moich marzeń



98.12.23 noc

autor

Sewer

Dodano: 2006-12-17 20:15:08
Ten wiersz przeczytano 898 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Nieregularny Klimat Optymistyczny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »