Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Przebiśnieg v. 3 poprawiona

kilka poprawek, mniej gadania :)





spadła zima, nieśpieszna, nieśmiertelna, gładka.
nie było pod nią widać dokąd cieknie szosa.
prowadziłaś mnie prawie biegiem od przystanku
do przystanku. ostatni pekaes odjechał.
las gromadził się wokół, śnieg nasiąkał ciemnym.

wędrowaliśmy z trudem w koleinach, śladach
tych, którzy już zdążyli do świąt i do świateł.
okna lśniły jak głodne ślepia, gdy podchodził
nas szron. "synku nie moknij, nie moknij" - prosiłaś
- "zesztywniejesz na mrozie i włożą cię w zimny

zielnik". wełna rękawic była taka szorstka.
tarłaś moje policzki mocno, aż łzawiły
oczy. widziałem tylko kłębki zmiętej waty,
za nimi zbłękitniałe cienie saren, wyżej
czaił się strach, zeszklone, martwe drobinki, szadź,

a lasy podawały nas sobie z ust do ust.
nie połknęły, wypluły, tak jakby ktoś wziął je
na smycz i zdusił krzykiem. ostatnia zasadzka
była za kępą głogów. wystrzeliło spod nóg
szarym bryzgiem kuropatw, zatrzasnęło w ciszy.

doszliśmy w ciepłe miejsca. to, co udawało
wtedy śmierć i tak przyszło po ciebie. z tamtej
zimy zostały tylko szorstkie rękawice,
kwiatek w zielniku, jakiś głód, podtekst i podśnieg.
teraz uczę się czytać z ruchu warg i śniegu.













autor

komnen

Dodano: 2009-12-18 12:42:29
Ten wiersz przeczytano 1145 razy
Oddanych głosów: 21
Rodzaj Bez rymów Klimat Dramatyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (26)

Driana Driana

Niedoceniona poezja

wolnyduch wolnyduch

Czytam po raz kolejny ten niesamowity
Wiersz, tym razem zalogowana,
wstrząsa, a jednocześnie jest tak piękny, przy użytych
środkach stylistycznych, że szczęka opada.
Kłaniam się z dużym podziwem, nie tylko za ten wiersz,
ale ten chyba szczególnie mnie uderzył przekazem,
chciałabym mieć taki talent i tak pisać jak Autor, w
każdym razie dobrze, że są takie wzorce na tym
portalu, szkoda, że tak bardzo niedocenione:(
P.S Do Halinki i Stanisława, to z pewnością nie jest
Florek, ma zupełnie inny styl pisania :)

cii_sza cii_sza

WA pod Twoim wierszem Ci odpisałam.

Ponownie przepraszam Autora.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Halinko,Florku Chcę powiedzieć jasno. po przeczytaniu
wiersza
Przebiśnieg... Uważam, że ten wiersz przypomina mi
styl Florka i tyle.
Wszelkie Mój, twój. Nie wiem
Ja tak myślę.

cii_sza cii_sza

:))) codźmy stąd, bo nas Autor ochrzani.

Przepraszamy bardzo.

Alvaro de Szampos Alvaro de Szampos

,,Inna bajka"- to znowuż Wojaczka
:))))))))))))))))))))))

cii_sza cii_sza

Alez to Pana Podlipniaka wiersze:)
Stasiu.

Florek tez pisze dobrze, ale zupełnie inna bajka:)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

No właśnie! Nie powiedziałem, że Twój, tylko, że
podobny. Czyż nie tak?

Alvaro de Szampos Alvaro de Szampos

to NIE MÓJ WIERSZ. Komnen to p. Paweł Podlipniak, nie
ja

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Wiersz dobry, ale tak już od dłuższego czasu pisze
Nasz Florek. Po kropce z małej. Wiersz bardzo
czytelny.
Z relacjami Florka trzeba się pogimnastykować
Nie wiem dlaczego, ale ten wiersz, tak mi się kojarzy.

cii_sza cii_sza

Stasiu chodź tutaj. Czytać.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »