Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Przemijanie

Będę stary i sflaczały
nie obudzi mnie już wzwód
Będę siwy i szczerbaty
taki jest już starców los

Pomarszczony i zmęczony
amoniaku za mną woń
Schorowany z bólem krzyża
ciągle w plecach łupie coś

Będę nosił okulary
wzrok już będzie bardzo słaby
Sztuczna szczęka gryzła będzie
a sucharki!- to nie przejdzie

Ale po co tym się martwić
skoro młody jestem wciąż
Zanim viagrę będę łykał
zróbmy teraz razem coś

Bo korzystać z życia trzeba
bawić się gdy mamy czas
Każda pora na to dobra
więc zacznijmy to na raz!

autor

jogi

Dodano: 2005-02-02 13:20:24
Ten wiersz przeczytano 651 razy
Oddanych głosów: 32
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »