Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Święty spokój

Był nieziemsko spokojny
Nieludzko - to najlepsze słowo
Nikt nie potrafił go zdenerwować
Nikt nie próbował

Ale to pozory
Przez setki lat
Wszystko się odkładało
Aż w końcu emocje doszły do głosu

Trafił na jakąś wojnę
Bezsensowną - nikt nie wiedział o co
To go doprowadziło do szału
Dał ujścia wampirzej naturze

Kaleczył i zabijał
Niektórym spijał krew
Opróżniał ich jak butelki
Byli dla niego jak wino

Ale odkrył, że moc zwiększają
Krew dawała mu energię
większą niż posiadał
mógł zniszczyć obie armie

Walczył przez chwilę ze sobą
Pracował na opinię
Zabijał swych braci
Teraz miał wszystko zepsuć?

Los nim rządził
Nie dał wybrać
Był tyko narzędziem
Co z tego, że potężnym

To była rzeź -
masakra o jakiej świat nie słyszał
Ale jak się potem okazało
wyszło mu to na dobre

I nie w tym rzecz
że miał spokój
zapewniony na kilkaset lat
Było jeszcze coś

autor

Reynevan

Dodano: 2004-12-25 13:05:00
Ten wiersz przeczytano 594 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Bez rymów Klimat Mroczny Tematyka Fantastyka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »