Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Trzecie dzieci

ja zawsze myślałam
że one nie mają rąk
a mają
ręce oczy usta

że chociaż krzyczą
nie krzyczą
tańczą z purpurowym szatanem
tuląc szmaciane laleczki

karmi je cały świat
dwieście tysięcy wyciągniętych dłoni
z kromką przedwiecznego chleba
szarej świętej świętości

głód powoli nabrał dla nich zapachu
świeżo pieczonego smutku
trochę to wszystko dziwnie pachnie
wymieszane z wonią mokrego prochu

przecież
matko boska
one mają ręce
i szeroko otwarte oczy

autor

Glavessy

Dodano: 2008-08-17 01:26:33
Ten wiersz przeczytano 427 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Biały Klimat Zimny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

janias janias

wstrząsający wiersz zakończenie jak krzyk, by zwrócić
uwagę na niesprawiedliwość i krzywdę:)

skaza skaza

Smutny... ale jakże prawdziwy i jakże trafnie i celnie
ujęty temat. Wzruszyl mnie ten wiersz i chyba o to
właśnie w tym wszystkim chodzi.

nicolle nicolle

Niezwykle wzruszający i ujmujący wiersz...

huncwot huncwot

Każde z nich to przecież pojedynczy dramat, 100000
dramatów, temat oryginalny choć przecież tak ważny,
bardzo udany tytuł i wiersz.

czcionka czcionka

niesprawiedliwość świata...Twoja wrażliwość
podyktowała ten wiersz - brawo.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »